Elloł mamuśki
Witam NOWE Mamuśki!!!
Kolejny dzień wiatrzyska u Nas,temp 13st,ale w taki wicher siedzimy w domu,a szkoda.Dżinks nadal kaszle ale juz nie tak.Pod znakiem zapytania stoi podróz w świat żłobkowy od poniedziałku.
klaczku-najwazniejsze ze wytłumaczyłas o co Ci cho!!!! Teksty Rajmunda powalają mnie na kolana,juz wiem dlaczego mój A chętnie napastuje didole jak zmywam na kolanach podłogę

(Jędruś ucałowany,dzięki):-)(scesz zkoda ze Karol nie ce juz mleczka z maminej produkcji,pamiętam jak czytałam ze cesz karmic jak najdłuzej,tak juz jest ze jak poczują butle,ze nie trzeba wkładac takiego wysiłu ,nie chcą maminego mleka co odbija sie na laktacji,ale moze warto zawalczyc)
majuska-jak najczęściej przystawiaj małą do mleczarni,wszystko sie unormuje.
Z tym planowaniem hmmmmm..... mi sie wydaje ze to jest w genach....U mnie w rodzinie od pokolen była i jest przeplatanka płci.. ż/m ja mam piątkę i co poród to przeplatanka,moze sie myle ale akurat u Nas w rodzinie tak jest
Co do grających zabawek----wsio do utylizacji!!!!Kto to wymysłił? Kazde moje dziecię miało inną karuzelę(inne zabawki tam zwisały)ale muza ta sama ,masakra jakaś!!!!!Jak kiedyś!!!!!!!! zostanę babcią zakazę wszelakich grających pierdól.
My lubimy rybki,żółwie,chomiki i Naszego obronnego psa am stafa który nie potrafi nawet zaszczekac a Jędrek ujezdza go jak konia
