Netka dobrze że jesteście pod opieką, jesteś silną kobietką i wspaniałą mamą- oby maleństwo zostało jak najdłużej się da
trzymaj się, dotrzymiemy Ci towarzystwa
no i trzymamy
za pomyślne rozwiązanie. To teraz były do świąt
Ja mam schizy teraz 23tc, mała lubi wbijać pupę i tułów w łono po dwóch cc, nie powiem by było to miłe uczucie, albo mam wrażenie że pręży się w poprzek nogi na plecach, głowa w brzuch i taka kulka mi wystaje i rozciąga macicę. Wczoraj dała taki koncert do pozytywki że brzuch mi skakał
nie wiem co tam za diabeł rośnie
synek szybko główkę wstawiał w łono i tak się jakoś stabilizował, ewentualnie małe kopniaczki, a ta jest niemożliwa. Tą główkę to normalnie aż wspominam bo miałam wrażenie że mam ją między nogami i nie mogłam siadać normalnie. Co ciąża to inaczej. Ja jestem jakaś zestresowana, ciągle mi się coś wkręca... 
Ja mam schizy teraz 23tc, mała lubi wbijać pupę i tułów w łono po dwóch cc, nie powiem by było to miłe uczucie, albo mam wrażenie że pręży się w poprzek nogi na plecach, głowa w brzuch i taka kulka mi wystaje i rozciąga macicę. Wczoraj dała taki koncert do pozytywki że brzuch mi skakał

żywe srebro rośnie. Będzie mała agentka. 


. Nie ważę się ale nie obżeram ale brak ruchu robi swoje. Co raz częstsza zgaga. Oby tylko Covid mnie nie dopadł przed badaniami. Jutro do nich dzwonię i niech mi ustalają nowy termin. To nie z mojej winy odwołali wizytę.