reklama

Ciąża po 40

Avocado witaj, też mam 16 letnią córkę i po takiej przerwie czuję się jak w pierwszej ciąży [emoji6]
Kwiatek 250 mnie też przez pewien czas strasznie bolały biodra podczas leżenia, teraz zawsze śpię z poduchą między kolanami. Kupiłam też poduszkę dla kobiet ciężarnych / w łóżku mało co miejsca dla męża zostało [emoji1787]/, polecam choć czasem na niej też mi za twardo i zamieniam na zwykłego jaśka . Nie wiem czy to zasługa tego ale teraz mnie już nie bolą. Ty leżysz cały czas więc nie ma co porównywać ale warto spróbować.
 
reklama
Avocado witaj, też mam 16 letnią córkę i po takiej przerwie czuję się jak w pierwszej ciąży [emoji6]
Kwiatek 250 mnie też przez pewien czas strasznie bolały biodra podczas leżenia, teraz zawsze śpię z poduchą między kolanami. Kupiłam też poduszkę dla kobiet ciężarnych / w łóżku mało co miejsca dla męża zostało [emoji1787]/, polecam choć czasem na niej też mi za twardo i zamieniam na zwykłego jaśka . Nie wiem czy to zasługa tego ale teraz mnie już nie bolą. Ty leżysz cały czas więc nie ma co porównywać ale warto spróbować.
Teredka, ja to i z poduchą między nogami sypiam, albo z poduszką dla ciężarnych, bywa że i z jaśkami z kanapy, mąż już kilka tygodni temu został oddelegowany na kanapę w salonie, a i tak nic już nie pomaga... a żeby tego było za mało to piszę z urgence ze szpitala. Fuck. Miałam skurcze od popołudnia. Myślałam, że ustaną. Brzuch mi twardniał, ale nic nie bolało, nie krwawiłam, no to wzięłam leki, cierpliwie obserwowałam sytuację i czekałam. W końcu dałam spokòj z czekaniem i przyszłam do szpitala. Potwierdzono, że tak male/średnie skurcze, szyjka skrócona z 2cm na 1,5cm, pojawił się lejek... dostałam zastrzyk na rozwój płuc u dzidzi, jutro drugi, tabletka na skurcze i czekam na obchód lekarzy rano. A to dopiero 26tydz.5dz.😕
 
Teredka, ja to i z poduchą między nogami sypiam, albo z poduszką dla ciężarnych, bywa że i z jaśkami z kanapy, mąż już kilka tygodni temu został oddelegowany na kanapę w salonie, a i tak nic już nie pomaga... a żeby tego było za mało to piszę z urgence ze szpitala. Fuck. Miałam skurcze od popołudnia. Myślałam, że ustaną. Brzuch mi twardniał, ale nic nie bolało, nie krwawiłam, no to wzięłam leki, cierpliwie obserwowałam sytuację i czekałam. W końcu dałam spokòj z czekaniem i przyszłam do szpitala. Potwierdzono, że tak male/średnie skurcze, szyjka skrócona z 2cm na 1,5cm, pojawił się lejek... dostałam zastrzyk na rozwój płuc u dzidzi, jutro drugi, tabletka na skurcze i czekam na obchód lekarzy rano. A to dopiero 26tydz.5dz.[emoji53]

Kwiatek dobrze że jesteś już w szpitalu i dostałaś leki, wierzę że to się uspokoi, bądź dobrej myśli, tyle już przeszłaś, jesteś niesamowicie silną kobietą [emoji3059] jesteśmy z Tobą [emoji847]
 
Teredka, ja to i z poduchą między nogami sypiam, albo z poduszką dla ciężarnych, bywa że i z jaśkami z kanapy, mąż już kilka tygodni temu został oddelegowany na kanapę w salonie, a i tak nic już nie pomaga... a żeby tego było za mało to piszę z urgence ze szpitala. Fuck. Miałam skurcze od popołudnia. Myślałam, że ustaną. Brzuch mi twardniał, ale nic nie bolało, nie krwawiłam, no to wzięłam leki, cierpliwie obserwowałam sytuację i czekałam. W końcu dałam spokòj z czekaniem i przyszłam do szpitala. Potwierdzono, że tak male/średnie skurcze, szyjka skrócona z 2cm na 1,5cm, pojawił się lejek... dostałam zastrzyk na rozwój płuc u dzidzi, jutro drugi, tabletka na skurcze i czekam na obchód lekarzy rano. A to dopiero 26tydz.5dz.😕

Nie dobrze, że tak się stało... :sad:
Z dobrego tyle, że jesteś pod dobrą opieką.
Trzymaj się dzielnie.
Daj znać jak będziesz wiedziała coś więcej.

Będziemy sobie pisały za szpitalnych łóżek.
Mi na obchodzie zapowiedzieli USG jutro.
 
Witaj w grupie przyszłych mam!😊
Dzięki ja już tu byłam ale jak jestem teraz na wolnym to częściej czytam co piszecie.
Moja mała do przedszkola nie chodzi a ja już na zwolnieniu jestem. Czasami do firmy chodziłam (bo to nasza rodzinna firma). Ale więcej mnie nie było niż byłam.
Teraz sąsiadów mam z Covidem na razie przechodzą łagodnie.

Mnie też bok boli od spania. Zawsze lubiłam spać okręcona tak lekko na brzuchu a tu się nie da.
 
Ja dostałam od koleżanki która w tym roku urodziła poduchę dla kobiet w ciąży.
Mąż kręcił nosem że ciasno w łóżku a i tak więcej zasypia na kanapie przed tv.
Moja mała teraz jak miała temp.to spała w środku tego rogalika. I wczoraj wieczorem mówi do mnie że ona chce w rogalik. No to choć i spałyśmy razem. Uwielbiam z nią spać. Bo ten mój to chrapie, sapie i ciągle odkręca grzejniki na maxa. A ja zakręcam mamy chłodnej za to mała spokojniej śpi a nie się wierci w nocy bo jej gorąco. Puki co jeszcze śpi z nami w pokoju. A to siku w nocy a a to teraz woła mnie - mamo glut :).
Jak będzie drugie to też jakoś wciśniemy łóżeczko. Na wiosnę 2022 wprowadzamy do nowego domu tam dzieci będą oddzielnie.

Co do wizyt to w Luxmedzie mam wizytę na 23go a usg na 26go. Ale jeszcze będą dzwonić do mojego lekarza w sobotę czy przyjdzie do pracy od poniedziałku. Gdyby go nie było to usg zrobi mi ktoś inny a na normalny comiesięczny przegląd pójdę do kogoś innego.

Oho moja księżniczka wstała.

Miłego dnia.
 
Kwiatek250 trzymam 👍za Was, jesteście dzielne kobietki😘 więc musi być dobrze. Podpięli Ci kroplówkę z fenoterolu? Powinny wyciszyć te skurcze...
teraz jak najwięcej leżenia, dobrze że jesteś w szpitalu. 🥰
Kawoszka81 ja właśnie wywaliłam tą poduchę, tzn spakowałam i oddaje, wolę męża plecy😉 i zwykłego Jaśka między nogi, to samo z tymi rogalami do karmienia, zwykła poduszka da radę, mam dosyć tych udziwnień bo nie mam na nie miejsca.
teredka dobrze że się uspokoiłaś, chociaż na trochę.😘
Ja właśnie kompletuje kalendarz adwentowy dla dzieciaków, w sensie taką mamy tradycje że wieszamy woreczki z numerami- dniami do świąt i wkładamy różne niespodzianki, w zeszłym roku były zadania od św. Mikołaja i coś słodkiego, w tym roku stawiam na gadżety kreatywne, przeryłam już Empik jak narazie. 24 pomysły to nie takie proste...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry