Ja w tym miesiącu, w 11 dc miałam badanie drożności jajwodów, tj. sono-HSG. Cykle mam 31-32 dniowe, także optymistycznie liczę, że miesiączka się nie pojawi. :-) Nie wiedziałam, że to badanie "może pomóc".
Jajowody mam drożne, choć coś chyba nie mogli się przebić przez lewy, bo robili drugie podejście (niestety w calej tej sytuacji bardzo nieprzyjemnej myślałam tylko o tym by oddychać i odliczać kiedy się to skończy, nie przysłuchiwałam się ich wszystkim wypowiedziom). Na wypisie i to co mi powiedziała lekarka po, że jajowody mam drożne. I mam pytanie, czy też tak miałyście, że kilka dni taki śluz gęsty z krwią miałyście? Tak się zastanawiam,czy to nie były te czopy śluzowe w jajowodach, o których wspominała koleżanka kilka postów wyżej. Hmmm.