Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
pewnie albo dlatego,ze jestem jesio przed terminem @ powinnam dostac jutro,pojutrze...albo to jest znowu ciaza biochemiczna...tyle,ze wtedy nie mialam zadnych objawow,a teraz cycuchy mnie bola dosc konkretnie...i pije codziennie kawe.dzien bez kawy dniem straconym,a generalnie ja i kawa dwie sprzecznosci...kurcze nie ciesze sie jesio,bo to roznie jesio moze byc...wyliczyłam ze jesli jest wszstko ok to jestem gdzies w 4 tyg...kochane mam pytanko: czy lekarz rodzinny moze mi wypisac recepte na clexane???? nie chce czekac.genetyk mowil,ze zaraz jak test pokaze 2 kreski mam wszczyknac pierwsza dawke...w poprzednich przypadkach nie brałam zadnych lekow i konczylo sie tak jak wiecie...
a teraz jest duza szansa,ze bedzie dobrze jesli bede brała te leki.acard biore juz 3 miesiace...30go zrobie jesio raz test dla pewnosci i jesli nic złego sie nie stanie to w pon z rana do lekarza.wiecie martwie sie,bo czuje sie troche jak przed @...
tzn czuje taka pełnosc w podbrzuszu...i to mnie martwi....czy wy tez tak mialyscie na poczatq???? kochane pomódlcie sie za mnie prosze zeby tym razem było juz dobrze...
enya81 nio ja za ciebie tez trzymam &&.wiem jak to jest,bo ja test kupilam juz jakis czas temu,ale czekalam,walczyłam ze soba i dzis juz nie wytrzymałam...:-) nie wiem czy to dobrze,czy nie...taka moja natura.a co do tej cytomegalii to tez jestem juz dobrej mysli..jednak juz dawno zachorowałam i te przeciwciała juz sa...zreszta tak ginka tez powiedziała.7go stycznia mam wizyte u dr od chorob zakaznych zeby powiedziała co i jak z cytomegalia w ciazy...boje sie tej wizyty,bo czytałam opinie o tej pani dr w necie i nie ma zadnej pozytywnej
podobno jest chamska,wyrzuca pacjentki po 5 min z gabinetu a 100zł za wizyte bierze...ehhh...duzo złych opinii i ani jednej pozytywnej nie znalazłam...nie wiem czy jest sens jechac do takiej lekarki,wydawac pieniadze i w dodatq sie denerwowac...czekam na potwierdzenie ciazy przez ginke z tad i odrazu zapisuje sie do ginekologa w łodzi w tym szpitalu co do genetyka jezdzimy...ciekamwe kiedy beda wyniki genetyczne...pewnie jakos niedługo...ehh... GRATULUJĘ II kreseczek.witajcie słoneczka:-) nie wytrzymałam i dzis rano zrobiłam test...2 kreski:-) ta druga słaba,ale widocznapewnie albo dlatego,ze jestem jesio przed terminem @ powinnam dostac jutro,pojutrze...albo to jest znowu ciaza biochemiczna...tyle,ze wtedy nie mialam zadnych objawow,a teraz cycuchy mnie bola dosc konkretnie...i pije codziennie kawe.dzien bez kawy dniem straconym,a generalnie ja i kawa dwie sprzecznosci...kurcze nie ciesze sie jesio,bo to roznie jesio moze byc...wyliczyłam ze jesli jest wszstko ok to jestem gdzies w 4 tyg...kochane mam pytanko: czy lekarz rodzinny moze mi wypisac recepte na clexane???? nie chce czekac.genetyk mowil,ze zaraz jak test pokaze 2 kreski mam wszczyknac pierwsza dawke...w poprzednich przypadkach nie brałam zadnych lekow i konczylo sie tak jak wiecie...
a teraz jest duza szansa,ze bedzie dobrze jesli bede brała te leki.acard biore juz 3 miesiace...30go zrobie jesio raz test dla pewnosci i jesli nic złego sie nie stanie to w pon z rana do lekarza.wiecie martwie sie,bo czuje sie troche jak przed @...
tzn czuje taka pełnosc w podbrzuszu...i to mnie martwi....czy wy tez tak mialyscie na poczatq???? kochane pomódlcie sie za mnie prosze zeby tym razem było juz dobrze...
enya81 nio ja za ciebie tez trzymam &&.wiem jak to jest,bo ja test kupilam juz jakis czas temu,ale czekalam,walczyłam ze soba i dzis juz nie wytrzymałam...:-) nie wiem czy to dobrze,czy nie...taka moja natura.a co do tej cytomegalii to tez jestem juz dobrej mysli..jednak juz dawno zachorowałam i te przeciwciała juz sa...zreszta tak ginka tez powiedziała.7go stycznia mam wizyte u dr od chorob zakaznych zeby powiedziała co i jak z cytomegalia w ciazy...boje sie tej wizyty,bo czytałam opinie o tej pani dr w necie i nie ma zadnej pozytywnej
podobno jest chamska,wyrzuca pacjentki po 5 min z gabinetu a 100zł za wizyte bierze...ehhh...duzo złych opinii i ani jednej pozytywnej nie znalazłam...nie wiem czy jest sens jechac do takiej lekarki,wydawac pieniadze i w dodatq sie denerwowac...czekam na potwierdzenie ciazy przez ginke z tad i odrazu zapisuje sie do ginekologa w łodzi w tym szpitalu co do genetyka jezdzimy...ciekamwe kiedy beda wyniki genetyczne...pewnie jakos niedługo...ehh...
MOJE ANIOŁKI 07.03.2008 ( 5 TYG ) *... 04.05.2008 ( 6 TYG ) *...





















