Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Widzę, że to nie tylko u mnie tak jest , że wieczory są najgorsze.
Wydawało mi się że dobrze się z tym wszystkim trzymam, staram się całymi dniami mieć zajęcie, odgonic myśli, trzymać się raczej pozytywnych emocji żeby łatwiej było doczekać do tego momentu kiedy będziemy się mogli znów starać. Ale wiczorami kiedy kładę sie do łożka.. masakra. takinatłok mysli, których nie da się zlikwidować, problemy ze snem, próbowałam nawet tabletki uspokajające żeby chociaż nie przewracac sie z boku na bok kilka godzin..
Dziewczyny ja nadal mam brać duphaston,luteinę.Potrzebnie?
Jak jest z poronieniem? Jeśli coś tam ze mnie wylatuje to jest szansa na samoistne? Czy i tak moze się skonczyć łyżeczkowaniem?
Napiszcie coś o tym.