Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Od tego jest to forum i od tego jesteśmy MY
Zawsze chętnie "wysłuchamy" i doradzimy jak tylko będziemy potrafiły ;-)
&&&&&&&&&&&&&
anty, wysyłałaś pocztą i nigdy nie było problemu? zawsze dochodziło?
). Postaram się wykombinować w lutym jakiś urlop, ale nie wiadomo jak to wyjdzie. A liczyć na to, że owu wypadnie w weekend,żeby chociaż na 2 dni polecieć...
dużo szczęścia trzeba... a teraz @ mam jakbym nie miała.... Wyjątkowo skąpa. Chyba ten stres z młodym i jelitówka mi bałaganu narobiły. Poza tym jestem jeszcze na lekkiej diecie (sucharki, rosół, kisiel itp.), bo jak zjadłam jabłko, to mi ciążyło na żołądku i nie chcę w momencie osłabienia organizmu jeszcze silnego antybiotyku sobie dokładać, bo w ogóle mogę szkód narobić 

hehe ja mogę być Twoim kalendarzem zamiast ovufriend ;-) nie przepraszaj - bo nie masz za co!! Bierz się w garść i walcz dzielnie!
&&&&& za II kreski!! Kiedy planujesz teścik?


zobaczymy czy to w ogóle coś da, czy też Jasiek okaże się opornym chłopcem 



dobrze wiedzieć! a wracając jeszcze do Twojego świątecznego wyjazdu do rodziców - ja pewnie bym też pojechała... 

)c
buuuu
hehe
Jak ją zrobisz to się pochwal :-)
Jak napisała Malgonia - do więzienia was nie wsadzą:-)
Tyle że ze mnie jest szczególny przypadek, bo ja lubię słodycze kwaśne:-) Niestety słodycze kochają namiętnie moje biodra i od razu tam się chomikują;-) Za to teraz na słodkie nawet spojrzeć nie mogę i bardzo dobrze:-)
niestety nie poszło mi jak trzeba, już tyle razy się załamywałam i próbowałam od nowa i wciąż nie jestem zadowolona... najchętniej to bym się cofnęła w czasie i urodziła jeszcze raz żeby karmić ją piersią tylko i wyłącznie nawet 24 godz na dobę...
tymczasem Łucja ma już 2 miesiące a ja nadal walczę ale czasami nadziei mi brak, robię co mogę...