Już po wizycie

Wklejam aktualne zdjęcie maleństwa:
Z usg wynika, że wszystko w porządku: mózg, kość nosowa, przezierność karkowa, serduszko, rączki i paluszki, nóżki, przepływy i coś tam w brzuszku

Pani dr powiedziała, że nie ma się czego przyczepić. Oczywiście będą jeszcze badania z krwi, które są uzupełnieniem badań prenatalnych, ale wyniki za jakiś tydzień.
Mam wybrać zapasy dupka, które posiadam i odstawiamy go. Gin zlecił mi jeszcze dodatkowe badania typu: grupa krwi (mam wynik z 2012 r., ale powiedział,że za stare

jestem w szoku, bo to się raczej nie zmienia), tokso w klasie igm itp.
Poużalałam się na wszystkie moje bolączki i gin kazał mi brać espumisan 3x dziennie. Powiedział, że mogę pić 2-3 szkl. melisy dziennie, jeśli potrzebuję. Następna oficjalna wizyta 17 czerwca, ale mogę przyjść w międzyczasie na podejrzenie szkraba
Aby rozkręcić moje pozytywne nastawienie poszłam do sklepu i kupiłam takie cudeńko:
I wklejam jeszcze mój mini brzuszek ( muszę poczytać instrukcję obsługi aparatu, żeby samowyzwalacz uruchomić i całą sylwetkę ująć - tymczasem wklejam fotkę z rąsi;-))