OneMoreTime - cieszę się ogromnie, że Małpka fika :-) ciekawe czy potwierdzi się dziewczynka, najważniejsze żeby było zdrowe, chłopiec czy dziewczynka to nieistotne (choć pewnie masz swój typ :-) ) :-)
Olasec - zaszalałaś :-)
ja to się zaczęłam zastanawiać co by było gdyby zamiast Marysi wyskoczył jednak siusior, ostatnio każdy mi opowiada takie historie (że przez całą ciążę była dziewczynka, a przy porodzie okazało się że chłopczyk...) i zaczęłam wątpić :-) śmiejemy się z Mężem, że będziemy gender i chodziłby w sukienkach, bo wyprawka jest kobieca
a tu się chwalę łóżeczkiem :-) Mężuś dumny z siebie a ja z niego, właśnie włożyłam materacyk i czeka już na lokatora :-)



Olasec - zaszalałaś :-)
ja to się zaczęłam zastanawiać co by było gdyby zamiast Marysi wyskoczył jednak siusior, ostatnio każdy mi opowiada takie historie (że przez całą ciążę była dziewczynka, a przy porodzie okazało się że chłopczyk...) i zaczęłam wątpić :-) śmiejemy się z Mężem, że będziemy gender i chodziłby w sukienkach, bo wyprawka jest kobieca

a tu się chwalę łóżeczkiem :-) Mężuś dumny z siebie a ja z niego, właśnie włożyłam materacyk i czeka już na lokatora :-)




a mąż tak z zamiłowania zdolny, czy to jego profesja? Bo zakładam, że nie chodziło o samo skręcenie łóżeczka? ;-)
ceny zabawek to masakra, ale po ubrania będę tam zaglądać.
w sumie mam już 5,5 kg na plusie (a podczas wizyty u gina późnym wieczorem po kolacji było jeszcze 1,5 kg więcej). Powiedział mi, że to BARDZO DUŻO i mam nie jeść za dwoje, ale dla dwojga 
więc już drugi dzień staram się znów jeść 5 posiłków dziennie (3 główne i 2 przekąski)... no zobaczymy czy się uda na dłuższą metę...

taką macie ładną pogodę, że nie chce Wam się włączyć komputera? U mnie pogoda do d....