• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

gloria6 pisze:
Alza to jest jakis koszmar z tym wymiotowaniem, ciekawe jak to sie dzieje ze jedna kobieta prawie ze non stop a druga wcale...
O 15:20 mam dzis wizyte wiec trzymajcie kciuki zeby z maluszkiem bylo wszystko ok bo tradycyjnie umieram ze strachu.

&&&&dla Ciebie napewno będzie dobrze :-)
 
reklama
Gloria &&&&&&&&&&&&&&& :)

Alza współczuję ci tych wymiotów, mnie czasem dopadają wieczorem. Mam straszny problem z wieczornym myciem zębów, bo wywołuje u mnie skurcze żołądka i wymioty :(
 
Anglestw jak Jasiu zniósł lot samolotem?

jesteśmy wróciliśmy cali i zdrowi :) było cudownie! :)
Jaś jest urodzonym podróżnikiem!! Z nim tylko latać i zwiedzać :P tylko najpierw rozbić bank :D
w czasie lotu zaczepiał panią obok robił jej co chwile w nos "pibip" :P później zasnął wtulony we mnie a jak się obudził to jadł biszkopciki swoje ulubione i popijał herbatką :P lot powrotny był trudniejszy bo to był już wieczór Jaś zmęczony, chciał spać a nie mógł biedaczek...dobrze że pilot ogarnięty był, przyspieszył w górze i wylądowaliśmy 30min wcześniej :) spakowaliśmy Jasia do auta i zasnął zaraz jak tylko ruszyliśmy :) o północy byliśmy w domu, więc na szybko gotowałam kaszkę jeszcze zjadł i jak zasnął to spaliśmy do 8 :) on nijak nie odczuł zmiany czasu a przecież w ciągu kilku dni miała miejsce 3 razy, bo w IE jest godzina do tyłu a z soboty na niedzielę zmieniał się czas w Irlandii też przestawiają zegarki - więc kolejna zmiana, no i jeszcze jedna po powrocie do Pl :P za to ja z mężem nie możemy wskoczyć na obroty, ciągle byśmy spali...nie wiem o co chodzi :P
 
gloria kciuki zaciśnięte &&&&

mamcia jak masz wątpliwości to może lepiej zostać w domu?

angelstw to super, że Jaś był taki dzielny ;) już sobie wyobrażam to bipip ;)

magdalena lepiej wieczorem nie myj niż jak masz wymiotować.

martusia, plenitude też się martwię, jak Olek zareaguje na dzidziusia. On jest kochany, ale jak widzę, jak przytula kota (oczy mu wychodzą, siada na nim itd.), to już się boję...

ovli kciuki zaciśnięte &&&& :)
 
Ostatnia edycja:
Ale jest piękna pogoda dziewczyny oby tak dalej i o stopień więcej z każdym dniem ... Ja wróciła z pracy i chyba pójdę posadzić w ogródku jakieś jarzynki od dawna mam juz kupione nasiona uwielbiam taka swoja salatke buraczka pietruszke itp no i oczywiście truskawki ... Niedlugo czeka właśnie sezon na nie mniam mniam :-) w ciąży jeszcze nie jestem a juz tak mi się wszystkiego chce ale lepiej pojesc teraz bo z tego co alza pisze można wyjść z założenia ze później może się nie pojesc:rofl2::rofl::rofl2:
 
Renata ja miałam w zeszłym roku swoje warzywa. Rzodkiewki nie byliśmy w stanie przejeść a cukinią mogłam handlować na targu. Truskawki bardzo słabo obrodziły. W końcu przyszedł czas na porządki na działce i mąż przeciągnął blaszany garaż przez cały mój ogródek i nic nie zostało. Żałowałam marchewki i buraczków, ale z cukinii to się cieszyłam ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry