• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

U mnie ostatnio okazało się, że mam przegrodę w macicy. Trochę mnie to dobiło, bo tyle razy w życiu miałam robione USG (w kierunku wad również) że nie da rady tego zliczyć 🤔 Dopiero teraz mój nowy lekarz to ogarnął. Powiedział, że mogło się to także przyczynić do straty córeczki w 26 tygodniu ciąży 😥 Będę miała zabieg resekcji przegrody.
We wtorek wracam do pracy mam lekkie obawy, ale może jak wrócę do ludzi i obowiązków służbowych bedzie lepiej. Nie będę miała czasu na rozmyślania, bo zajmę się pracą.
 
reklama
Jestem po wizycie , niestety u mnie cały cykl menstruacyjny się zatrzymał jak na kontroli 23 grudnia endometrium grubości 6mm tak dziś na kontroli endometrium nadal 6 mam , w jajnikach niestety w dalszym ciągu piękny pcos, lekarz mówi coś że nawet wyglądają gorzej niż kilka miesięcy temu. Decyzja o wywołaniu okresu dupkiem , i ciąg dalszy tabletek antykoncepcyjnych na kilka miesięcy celem uspokojenia organizmu.
Ehhh :(

Co do konsultacji. Pani doktor powiedziała że dobrze jadłam ilości odpowiednie ale mam w jakiś sposób bardzo rozregulowany organizm i gospodarkę.
I musimy zmienić podejście bo nic z tego.
Zmiana dawki glucophage na insulinoopornosc i hiperinsulinemie z 2000 na 3000 czyli do każdego posiłku po 2 tabletki :(
Do tego lek do wstrzykiwania na otyłość se.xenda.
Miesiąc czasu byłam na diecie z niskim IG i gluko.phage 2000 i schudłam aż 0.5 kg.
Do starań możemy wrocic jak uda się schudnąć conajmniej 10 kg i jak będą wyniki koriotypow.
Więc chwilowo że tak powiem uziemiona :(

Ale moim zdaniem nie ważę aż nie wiadomo ile , znam wiele dziewczyn co z większą waga zachodzą w zdrowe ciążę i mają dzieciaczki .

Czy waga 85 w tym przeszkadza?? chociaż pewnie utrudnia. W zasadzie to ja od zawsze niestety nie mogę schudnąć nawet jak prawie nic nie jem. A waga 85 jest u mnie stała od ponad 10 lat

Ale przynajmniej jest plan działania
 
U mnie ostatnio okazało się, że mam przegrodę w macicy. Trochę mnie to dobiło, bo tyle razy w życiu miałam robione USG (w kierunku wad również) że nie da rady tego zliczyć 🤔 Dopiero teraz mój nowy lekarz to ogarnął. Powiedział, że mogło się to także przyczynić do straty córeczki w 26 tygodniu ciąży 😥 Będę miała zabieg resekcji przegrody.
We wtorek wracam do pracy mam lekkie obawy, ale może jak wrócę do ludzi i obowiązków służbowych bedzie lepiej. Nie będę miała czasu na rozmyślania, bo zajmę się pracą.
To faktycznie szokujące, ale z drugiej strony możesz się cieszyć, że ktoś wreszcie to wypatrzył! Kiedy będziesz miała zabieg?
Powrót do pracy na pewno Cię trochę zajmie. Ja się tego bardzo balam, a wyszlo o wiele lepiej niż się spodziewałam i tego samego życzę Tobie.
Ja ostatnio jestem w takim średnim nastroju. Przesunął mi się termin wyrwania osemki, dopiero mam go na luty, wiec czekamy ze staraniami. Nastawiałam się, że w styczniu ruszamy, no ale widać moja cierpliwość jest dalej wystawiana na próbę...
 
To faktycznie szokujące, ale z drugiej strony możesz się cieszyć, że ktoś wreszcie to wypatrzył! Kiedy będziesz miała zabieg?
Powrót do pracy na pewno Cię trochę zajmie. Ja się tego bardzo balam, a wyszlo o wiele lepiej niż się spodziewałam i tego samego życzę Tobie.
Ja ostatnio jestem w takim średnim nastroju. Przesunął mi się termin wyrwania osemki, dopiero mam go na luty, wiec czekamy ze staraniami. Nastawiałam się, że w styczniu ruszamy, no ale widać moja cierpliwość jest dalej wystawiana na próbę...
Dzwonili do mnie w środę ze szpitala, że we wtorek mogę się wstawić na zabieg. Byłam w lekkim szoku, bo wpisali mnie na listę oczekujących przed sylwestrem więc szybko się odezwali. No ale musiałam odmówić, bo zabieg robi się po miesiączce najpóźniej do 11-12 dnia cyklu a ja byłabym w 25. Mam dzwonić jak dostanę okres to może uda się jeszcze w styczniu. Z tym nastrojem to również u mnie różnie raz lepiej raz gorzej.
Życzę Ci żeby twoja wystawiona na próbę cierpliwość została szybko wynagrodzona w dwie tłuste kreseczki na teście ciążowym.
 
A ile dni po potencjalnej owulacji jesteś? Ok 7-8 dnia po owulacji powinien być chyba wiekszy niż 10
Na monitoringu byłam 30.12, ale lekarz stwierdził, że pecherzyki jeszcze za małe, a następna wizytę miałam teraz we wtorek i już pęcherzyków nie było, wiec nie wiem dokładnie. Dostałam luteinę, ale miałam wyslac lekarzowi najpierw wyniki badań No i tak się zastanawiam jak to u mnie z tym progesteronem. W ciąży biochemicznej tez miałam bardzo niski progesteron…
 
reklama
Jestem po wizycie , niestety u mnie cały cykl menstruacyjny się zatrzymał jak na kontroli 23 grudnia endometrium grubości 6mm tak dziś na kontroli endometrium nadal 6 mam , w jajnikach niestety w dalszym ciągu piękny pcos, lekarz mówi coś że nawet wyglądają gorzej niż kilka miesięcy temu. Decyzja o wywołaniu okresu dupkiem , i ciąg dalszy tabletek antykoncepcyjnych na kilka miesięcy celem uspokojenia organizmu.
Ehhh :(

Co do konsultacji. Pani doktor powiedziała że dobrze jadłam ilości odpowiednie ale mam w jakiś sposób bardzo rozregulowany organizm i gospodarkę.
I musimy zmienić podejście bo nic z tego.
Zmiana dawki glucophage na insulinoopornosc i hiperinsulinemie z 2000 na 3000 czyli do każdego posiłku po 2 tabletki :(
Do tego lek do wstrzykiwania na otyłość se.xenda.
Miesiąc czasu byłam na diecie z niskim IG i gluko.phage 2000 i schudłam aż 0.5 kg.
Do starań możemy wrocic jak uda się schudnąć conajmniej 10 kg i jak będą wyniki koriotypow.
Więc chwilowo że tak powiem uziemiona :(

Ale moim zdaniem nie ważę aż nie wiadomo ile , znam wiele dziewczyn co z większą waga zachodzą w zdrowe ciążę i mają dzieciaczki .

Czy waga 85 w tym przeszkadza?? chociaż pewnie utrudnia. W zasadzie to ja od zawsze niestety nie mogę schudnąć nawet jak prawie nic nie jem. A waga 85 jest u mnie stała od ponad 10 lat

Ale przynajmniej jest plan działania

Mi teraz w końcu potwierdzili PCOS, a zaszłam bez problemu w dwie ciąże - w pierwszą z wagą 84kg, a w drugą 62kg (mam 161cm). A teraz jak ważę 49kg to jaki cyrk :( Mnie to tak w*kurza. Za czasów ciąży z synem to ja jadłam taki syf, prowadziłam taki beznadziejny styl życia ... a teraz niby tak super i jedno wielkie g*wno
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry