• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Okres wypada mi według kalendarzyka na 9go maja, gorzej będzie jak wcześniej nie dostanę.
Ale jeśli naprawdę miałaś owulację w 10dc, to ten cykl powinien być około 24-dniowy, czyli bardziej za tydzień... Akurat problem wydłużonej fazy lutealnej nie był jakoś przeze mnie zgłębiany, ale wydaje mi się, że odchył w żadną stronę nie jest dobry dla zachodzenia w ciążę.
 
Ale jeśli naprawdę miałaś owulację w 10dc, to ten cykl powinien być około 24-dniowy, czyli bardziej za tydzień... Akurat problem wydłużonej fazy lutealnej nie był jakoś przeze mnie zgłębiany, ale wydaje mi się, że odchył w żadną stronę nie jest dobry dla zachodzenia w ciążę.
Wiem o tym,że nie jest dobry. Miałam też infekcję intymną, którą teraz leczę. Nie wiem o co tu chodzi,bo np w grudniu z USG był pęcherzyk dominujący 17 mm w 12 DC.
 
Dziewczyny śledzę Wasze forum i dzisiaj chciałabym się zwrócić o radę.
Widzę, że macie ogromna wiedzę, która mam nadzieje się ze mną podzielicie.

Pierwsze dwie ciąże miałam bezproblemowe.
W styczniu okazało się ze jestem w 3 ciąży.. poroniłam pod koniec lutego w około 10tyg. Poronienie samoistne.
Lekarz powiedział ze nie ma przeciwwskazań do starań.
W marcu dostałam „normalny” okres i zaczęliśmy się starac… po 28 dniach przyszedł „okres”… Tz takie skąpe plamienie… prawie nic.
Dzisiaj jest 8 dzień tego plamienia.. niby 8dc. Akurat dzisiaj byłam u endokrynologa, który zrobił mi USG i powiedział ze pęcherzyk albo jest z poprzedniego cyklu albo wystartował za wcześnie bo ma 2,3 a to dopiero 8dc.. mówił ze coś jest nie tak ale byłam otumaniona wizytą i nie dopytałam.
Dostałam duphaston by brać od 16 dnia cyklu przez 10 dni…
I mam przyjść na wizytę po kolejnym okresie sprawdzić czy pęcherzyki pękają.

Ktoś może tak miał po poronieniu?
 
Ja raz też ni z tego ni z owego miałam cykl 24 dni zamiast 28,nie ma w tym nic dziwnego ani żadnej nieprawidłowości, czasem się tak zdarza i nie ma co tego tak analizować.
To ja tylko napiszę, @MartaS89 , że nie chodziło mi o to, że masz się martwić jak będziesz teraz miała cykl 24 dni. To będzie zgadzało się z USG i w sumie z tym wynikiem progesteronu też. I nieważne, że zwykle cykl masz 28. Ale jakby ten obecny miał 28, 30 dni, to bym się zaczęła mocniej przyglądać kolejnym cyklom - moze obserwacja temperatury, może śluzu, może rzetelny monitoring USG u gina (co kilka dni a nie raz w cyklu).
 
Wiem o tym,że nie jest dobry. Miałam też infekcję intymną, którą teraz leczę. Nie wiem o co tu chodzi,bo np w grudniu z USG był pęcherzyk dominujący 17 mm w 12 DC.
Nasz organizm, to nie maszyna. Czasem tak jest, że owulacja nam się przesuwa i nie ma w tym nic niepokojącego. Ja też mam raz cykl 26 dni, a raz 28, ale fazę lutealna mam stałą - 14 dni. Ty wiesz ile wynosi Twoja? Jeżeli jest stała i owulacja faktycznie była szybciej, to i okres będzie wcześniej. Nic nadzwyczajnego 😉
 
reklama
To ja tylko napiszę, @MartaS89 , że nie chodziło mi o to, że masz się martwić jak będziesz teraz miała cykl 24 dni. To będzie zgadzało się z USG i w sumie z tym wynikiem progesteronu też. I nieważne, że zwykle cykl masz 28. Ale jakby ten obecny miał 28, 30 dni, to bym się zaczęła mocniej przyglądać kolejnym cyklom - moze obserwacja temperatury, może śluzu, może rzetelny monitoring USG u gina (co kilka dni a nie raz w cyklu).
Zobaczę czy miesiączka przyjdzie szybciej,jeśli nie to wtedy będę myśleć ☺️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry