• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
A u mnie jak nie urok to przemarsz wojsk... Od soboty strasznie kaszlę i świszczy mi w klatce jak leżę. Dzisiaj doszła do tego gorączka i dreszcze. Lekarka przyjęła mnie na cito, dostałam tylko inhalacje ze sterydu. Oczywiście kaszel utrzymuje się dalej i to świszczenie. Normalnie pięknie 😢 Boję się o ciążę. Z synem chorowałam i antybiotyk dostałam normalnie, ale to było już pod koniec pierwszego trymestru, a tu ledwo dobija do 7tc. Przy kaszlu napina mi się całe podbrzusze, mam już dość tego strachu o maleństwo.
przykro mi kochana że zaś coś. Na pocieszeniw powiem że ja w tej ciąży też zaraz na początku, 6 TC miałam przeziębienie. I kaszel i katar. Kupiłam sobie prenatal czy *spam* syrop i pastylki na gardło(ta seria dla kobiet w ciąży). Plus mąż mi zrobił syrop z cebuli i przeszło po 5 dniach. Jakby nie popuscilo to bym do lekarza poszla. Balam się tego kaszlu najbardziej ale czytałam że on akurat najgroźniejszy jest pod koniec ciąży. Także licze że ci też szybko popuści
 
Lekarka nie zleciła 😒 Na czwartek jestem do innej zarejestrowana, jak nie przejdzie to do niej pójdę.
trzymam kciuki za zdrowienie i bezpieczeństwo Maluszka! Ty cmv IgG miałaś dodatnie?

Ja jestem po połówkowych, podobno wszystko dobrze, ale niestety kolejny raz usługa była niepełna i w przyszłym tyg idę gdzieś indziej. Na pokładzie dziewczyna ok. 390g już.
 
trzymam kciuki za zdrowienie i bezpieczeństwo Maluszka! Ty cmv IgG miałaś dodatnie?

Ja jestem po połówkowych, podobno wszystko dobrze, ale niestety kolejny raz usługa była niepełna i w przyszłym tyg idę gdzieś indziej. Na pokładzie dziewczyna ok. 390g już.
Gratulacje! Super wiadomość. A co zostało pominięte w badaniu?
 
O, to faktycznie dziwne. Dobrze ze jesteś świadoma i pójdziesz to skontrolować, ale domyślam się że jest masa osób które nie wiedzą że są to istotne parametry i żyją sobie w niewiedzy 🤷‍♀️
no niestety, lekarz ma same 5 na znanym lekarzu, jest zawsze uśmiechnięta i miła. Mnie jest potrzebny ktoś kto nie będzie panikował, ale to nie oznacza, że ma nie sprawdzać wszystkiego. Z jednym z moich dzieci były zle przeplywy. Z innym za mało wod. Biegałam wtedy po różnych lekarzach, ale zawsze były przepływy i afi. Na przepływy coś tam udało się suplementowac, z dzieckiem było wszystko OK. Wody zaś kontrolowałam, więcej piłam i potem poziom był akceptowalny. Dlatego wiem, czego się spodziewać. Najlepsze jest to, że jakbyś chciała "z miasta" iść do niej na to USG, to byś zapłaciła 600 zł.
 
no niestety, lekarz ma same 5 na znanym lekarzu, jest zawsze uśmiechnięta i miła. Mnie jest potrzebny ktoś kto nie będzie panikował, ale to nie oznacza, że ma nie sprawdzać wszystkiego. Z jednym z moich dzieci były zle przeplywy. Z innym za mało wod. Biegałam wtedy po różnych lekarzach, ale zawsze były przepływy i afi. Na przepływy coś tam udało się suplementowac, z dzieckiem było wszystko OK. Wody zaś kontrolowałam, więcej piłam i potem poziom był akceptowalny. Dlatego wiem, czego się spodziewać. Najlepsze jest to, że jakbyś chciała "z miasta" iść do niej na to USG, to byś zapłaciła 600 zł.
Czyli kasa duża za taką usługę a w sumie nie wykonana w całości.

Ja miałam badania prenatalne pierwszego trymestru w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie.
Zdecydowaliśmy się tylko na usg ( dla innych może zostanę potepiona) nie chcieliśmy żadnych innych badan.

Usg wykonano należycie i taki sam wynik jak u mojej pani doktor bo i ona mi takie usg zrobiła u siebie na wizycie.
Ale dla pewności wysłała nas tam może myślała że się zdecydujemy na test papa czy na amniopunkcje ze względu na moją historie choroby ale zdania nie zmieniliśmy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry