• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Tak jak nic Pati da nam "po łebie" :sorry2::rofl2::-D:tak:;-):-) Ale tego nicku nie oddamy JEJ bez walki (tzn nie przestanę JEJ tak mówić bez walki hihihi)

Mówisz że nic nie wiesz o tych obowiązkach... więc lepiej ciiiii i nic nie wspominać wogóle o moim nowym doktorskim tytule :blink:;-):-D
 
reklama
No to fajnie,że macie wesoło....wiesz ja jakoś nie potrafię wyładowac się na M....on taki spokojny i opanowany ze szok.......co nie oznacza ze mnie czasem nie ponosi.....eh biedni czasem Ci co z nami musza wytrzymywac....
 
Mój Wiesiu też bardzoo ale to bardzoo jest opanowany ze mną. Naprawdę. A dzisiaj tak mi dokuczał (taki miał droczkowy humor) że mu się przez to oberwało bo ja aż takiej ochoty dzisiaj na zabawę nie miałam. Ohhh co ja z nim mam. Mówię Wam że mój Wiesiu umi rozbawić towarzystwo.. i z nim się nie da nudzić.
Teraz mi słodko chrapie za uszkiem..:happy:
 
no to masz Super Faceta....mój moze czasem siedziec godzinami i się nie odezwac....bo cóz ma mówić....:wściekła/y:....ale i tak jest kochany.....,a teraz ogląda film...kinoman....
Edytko juz usunęłam tego posta...nie denerwuj się kochana....
 
Aguś nie denerwuję się.. ja do nerwowych nie należę..:sorry2:
Tylko na Wiesiu rozładowywuje swoje emocje ;-)
Nie jest tak źle. A tak na poważnie to naprawdę cięzko mnie wytrącić z równowagi ..ale jak się to komuś uda to lepiej na jakiś czas zejść mi z drogi.. groźna wtedy jestem :-)
 
Wiesz to tylko mogę Ci pozazdroscic takiej postawy....bo ja straszny nerwus jestem....dlatego dla mnie zycie jest takie stresujące i trudne....no wstyd się przyznac ale mięczak jestem i to w dodatku pestmistka...a z taką postawą nie jest mi łatwo isc przez zycie...
 
Dobra Aguś. Na mnie już pora. Jeszcze musze jak zawsze wieczorkiem zrobić moje rytuały.. i iść grzecznie do łóżeczka. Tylko tak się zastanawiam kto za mnie będzie spał bo jakoś nie chce mi się? Ostatnio jakoś trudno mi zasnąc a jak zasnę to mam bardzooo płytki sen. Może faktycznie za dużo wolnego :zawstydzona/y::-D
Żegnam się z Wami raz jeszcze i do jutra kochani!

Aguś całuski dla Ciebie Twojego przyszłego M i Gosi..
 
Już Cie trochę jednak "znam" na tyle ile dajesz się poznać na BB. I faktycznie optymistką Ty nie jesteś... i wszystko "dusisz" w sobie. Trudno Ci się otowrzyć na innych....
 
reklama
Znam ten ból z zasypianiem........
Dziękuję za pozdrowionka....Wam równiez spokojnej,upojnej nocy i kolorowych snów.......
Buziaki dla Wiesia....hihihi...chyba Go dziś zacałujesz na maxa............
Papatki kochana...Guru....
No to masz mnie czarno na białym......jak na rentgenie...hihi....skąd Ty to wszysko wiesz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry