iławianka
wrześniowa mama 2008
Moja Julcia ma się dobrze obecnie śpi więc mama ma czas na ploteczki. Czytałam wcześniejsze posty, nikt nigdy nie da Tobie gwarancji że będzie dobrze ale jak się nie spróbuje to się nigdy tego nie dowiesz. Może akurat tym razem będzie dobrze. Nie można poddawać się życiu, które stawia nas w takich sytuacjach trzeba się podnieść i ruszyć dalej, bo dalej to życie się toczy raz mamy pod górkę raz z górki. Każdy ma doła zwłaszcza w takich sytuacjach ale się z niego wychodzi. Głowa do góry na pocieszenie mogę jeszcze dodać, że nie raz jeszcze będzie pod górkę. Brzmi optymistycznie? Co ty na to?