Witaski w piękny słoneczny ale porwisty dzień.
Choć z samego rana było nieciekawie..
A jutro ponoć ma lać - znów

Beatko, Sylwia... pisałam ale napiszę raz jeszcze wyglądają wasze brzuszki pięknie.. cudnie.. aż chce się patrzeć.!!
Aniu tak czekamy na Twój brzuszek.. ostatni tydzien masz zaległości bo nie wkleiłaś..
Sylwia najważniejsze że spacerek udany. I jak obiad smakował?
Alutka ojj bidulka wychodowałaś sobie w domku choróbska na urlop.. byś się nie nudziła. Zdrówka... zdrówka... zdrówka..
Andzi sprzedajesz swoją żabę?


eehhh taki sentyment.... i śliczna prezencja..
Piękny bukiet, Sławcio się spisał z Olcią.
Cieszę się że drobiazgi Wam się spodobały! Naprawdę.
Karolka (Karinko) nawet tak nie myśl że jest za późno i nie rezygnuj ze staranek! Może dobrze zrobisz jak "odpuścisz" sobie z myśleniem ale działać działaj. Podpisuję się pod słowami Andzi. Żebyś później nie żałowała że nie zrobiłaś wszystkiego co w Twej mocy. A na adopcję nie jest za późno! Kto Ci takich głupot nagadał. Moja koleżanka ma 34 lata i stara się z mężem własnie o adopcje. Tzn są dopiero na początku, papiery składają w maju, teraz wszystko kompletują.
Ale nie odpuszczaj tylko walcz! Wygrywa ten co walczy do końca.
Anetko znow z M sprzeczka? Tulam do serducha.
Haniu nocna przesyłam Was uściski. Pamiętam choc milcząca jesteś,
Allaa jak Kubuś i mamusia? Szczęśliwi?
AJ Kusicielko takich osób się nie zapomina ;-)
Szafirku Kasiu Ty wogóle zaglądasz na BB? Buziaczki ślę.. wiatr jest może zaniesie je do Łodzi do Ciebie!
Marti czekamy czekamy na efekty starań!