Anulka, na pewno jest wszystko dobrze!! Odpoczywaj, bądź dobrej myśli, nie pal

i wszystko będzie git, ciesz się ciążą
skierka tak to już z tymi bliskimi jest, że chcą nas pocieszyć i rzucają dziwne teksty, które nas zamiast podbudować zdołują jeszcze bardziej. U mnie też tak jest, że wszyscy oprócz mnie i męża już zapomnieli o naszych dwóch aniołkach, trudno niech nie pamiętają, ale my będziemy zawsze o nich pamiętać i zawsze pozostaną w naszych sercach. Ja też słyszę co rusz, że jeszcze jesteś młoda to na pewno będziesz miała dziecko, srata tata, dadzą mi na 100% taką gwarancję?? Nie, więc niech się lepiej nie odzywaja. Wiesz mnie moje dwa aniołki o tyle zmieniły, że z szarej myszki która tylko pomstowała w zaciszu domu, stałam się pewna siebie i walę wszystko prosto z mostu, nauczyło mnie to uzewnętrzniać uczucia, czego o dziwo rodzice mnie nie nauczyli. Wiem, że to dziwne, ale każda taka sytuacja wzmacnia ludzi, nie dziś nie jutro, ale sama za niedługo się o tym przekonasz