reklama

Ciąża w liceum

u mnie w szkole na 1500 osób jet ok 15 dziewczyn w ciąży jak jak nie wiecej i u mnie nie ma problemu z nauczycielami czy wytykaniem palcami bo u nas to jest powszechne zjawisko ..;-)
 
reklama
Ja akurat w pierwszą ciąże jak zaszłam to chodzilam do 2 technikum. yło nas dwie, ale nie gadałysmy ze soba (tamta byla starsza) dziewczyny z klasy mnie wspierały:-) dyrektorce powiedziala moja wychowawczyni no i tak do konca drugiej klasy tam bylam, a od wrzesnia poszlam na zaoczne:-) i skonczylam po dwóch latach, z dwójką dzieci zdawałam mature i zdałam:-):-D
 
Nie, na szczęście nie zapomniałam o matematyce:) Jestem zwolniona ze względu, iż jestem tegoroczną laureatką olimpiady:) Cieszę się, bo własnie dzieki temu mam więcej luzu:) Geografia z zamiłowania.. ciekawie, potem zapewne studia w tym kierunku?
 
Ostatnia edycja:
kry zazdroszcze, moim najwiekszym osiągnięciem w tej dziedzinie było wyróżnienie na kangurze w 4 klasie podstawówki..hahaha a teraz jestem na humanie i z matematyki mam 2 :-) ale zdac zdam podstawy umiem ;-)
 
ja myslalam o powiedzeniu dyrekcji w tym tygodniu. jeszcze przed rozpoczeciem roku. bo u mnie brzuszek juz jest troche widac. pewnie bedzie dla nich wielki szok, bo chodze do najlepszej klasy w szkole i dobrze sie ucze. zreszta nie tylko dla dyrekcji i nauczycieli, ale i dla calej klasy. a co do matury zamierzalam pisac z histrorii podstawe i z wosu rozszerzenie ale nie wiem jak teraz bedzie.
 
Swoją drogą mój narzeczony też był na humanie (ale ze względu na historię) a został magistrem ekonomii o specjalizacji transportu i logistyki (a tam sporo jest szczegolnie statystyki wyższej), więc uważaj bo jeszcze okaże się, że matematyka to twoje powołanie:)
 
beacia858... jeżeli widać to lepiej powiedz, wiem co to znaczy jak jestes w najlepszej klasie... ja jestem w mat-fizie i zawsze klasy mat-fiz to renoma szkoły, ale nie przejmuj się... Napewno zarówno dyrekcja jak i koledzy w końcu zrozumią:)
 
reklama
miejmy nadzieje ze zrozumieją. wczoraj powiedzialam swojej jednej z najlepszych kolezanek z klasy. byla strasznie zdziwiona: "jak to mozliwe ze akurat Ty?!" no akurat ja.. tak wyszlo. wiem ze reakcje innych beda gorsze. staram sie juz przyzwyczajac do tego powoli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry