Cyntia trzymam kciuki za wizytę.
Asicka mam nadzieję, że jakoś szybko pójdzie.
Dzisiaj było dobrze i znowu mnie ból brzucha łapie mocny, ja już nie wiem. Jutro idę do lekarza na 17:40 mam nadzieję, że w końcu dowiem się czegoś sensownego skąd te bóle. Przynajmniej nie zwijam się dzisiaj, ale chodzić za bardzo nie mogę, a jeszcze ktoś się dobijał do mnie, ale o tej godzinie nie otwieram jak sama jestem. Nadii kazałam cicho siedzieć i przeczekałyśmy. Jak ktoś ma przyjść to może tel dzwonić, a obcym nie otwieram.