reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Gosia - ja jeszcze przed ciaża wiedziałam jaki wózek kupię :-)
Fajną masz córeczkę :tak: ja też mam szafy na przedpokoju to dla dzidziusia jak znalazł :-D

Ostatnio pokazywałam młodej filmik rysunkowy jak rośnie dzidzia w brzuchu no i mnie zagieła bo spytała się jak ten dzidziuś się urodził, skoro mówiłam jej że z brzucha a on wyszedł tyłem :-D:-D:-D:-D:-D :-D PADŁAM........
 
reklama
a to ja filmik - animacja puszczałam z netu podam CI link później super jak właśnie rośnie dzidziuś - od spotkania z "robakiem" 15 min trwa
...no a wózek i inne sprzęty mam tak od roku upatrzone, bo ja już lekka obsesje miałam na punkcie ciąży i niemowlaka, teraz jak już małe "się robi" to troszkę na szczęście mi przeszło (nawet ubrania kupowane w ostatnich miesiącach była z myślą o większym brzuchu) ;-)
 
Phoebe, bez płytki i tak nic nie zrobię, bo jak włącze laptop, to mam niebieski ekran z napisem trwa naprawa i nic więcej nie działa. Nawet jak daje f8 i f4, gdzie powinno się uruchomić awaryjnie.

Dziewczyny, jestem zła. Z M dzisiaj byliśmy w przedszkolu złożyć dokumenty o przyjęcie. Okazało się, że źle wypełniliśmy, bo zaznaczyliśny wielodzietność, a u nas nie ma, bo mamy dwoje, a nie troje i więcej dzieci. To nic jak byłam w ciąży i jakbym nie poroniła, bo dzieciaczek musiałby urodzić się przed końcem rekrutacji, czyli w kwietniu. Zapytałam się babki jak patrzą na wiek dziecka i jak Oliwka będzie mieć we wrześniu prawie 4,5 roku? Babka powiedziała tak, że to nie ma znaczenia, bo liczą rocznikiem, a nie miesiącem. Mamy nikłe szansę na to, że nasze dziecko w tym roku dostanie się do przedszkola i na pocieszenie powiedziała nam, że w przyszłym roku we wrześniu na pewno się dostanie. Weź się nie zdenerwuj. Po wyjściu z przedszkola poszliśmy do prywatnego, a tam okazało się, że rekrutacja była w lutym i jak chcemy złożyć podanie, to i tak dzieciak będzie na liście rezerwowej i przed Oliwką jest bardzo dużo dzieci. A poza tym koszt miesięczny 500zł :/ Durne zasady.
 
malus to średnio z tym przedszkolem... u nas też nie jest łatwo się dostać, ale w odległości 3km od nas mamy 3 publiczne przedszkola i jedno takie półprywatne, gdzie opłaty są takie same jak w zwykłym przedszkolu tylko wyżywienie jest 2 razy droższe, bo mają catering, ale nawet jak Gabryś się tam dostanie, to i tak spokojnie zmieścimy się w 300zł. Tu można złożyć deklarację do 3 przedszkoli publicznych. Ale po zaniesieniu dokumentów, to myślę, że dostaniemy się obok nas :happy2: to nie nasze nr 1, ale też fanie :happy2:

A u nas od 2godz zanosi się na burzę i deszcz i zanieść się nie może... :dry: chmury są stalowe, grzmi i nic :dry:
 
z tymi przedszkolami to idzie oszaleć, ale nasze kochane państwo przecież wszystko daje.

u Nas też ciężkie powietrze, ja się czuje dziś fatalnie, głowę to mam jak balon, chyba, który zaraz wybuchnie.
 
Hej:-)

malus Nawet nie wiedzialam, ze w Polsce maja takie wymagania zeby dziecko dostalo sie do przedszkola.:shocked2: Przeciez to parodia jakas. U nas jest tak, ze w internecie spzglaszasz ze chcesz dac dziecko do zlobka/przedszkola, zaznaczasz pare instytucji gdzie chcesz dac dziecko i czeka sie ok. 3 mies na miejsce. A jak juz dziecko jest w zlobku to jest tam tyle czasu az bedzie dla niego miejsce w przedszkolu. I nie ma tu tego ze raz w roku czyli we wrzesniu dzieci ida do przedszkola, caly rok sa przyjecia. No i sa naprawde fajne dofinansowania do przedszkola, ale to zalezy od dochodow.

mamaTomeczka
Ja bym sie wcale nie przejmowala mama, dziwne ma podejscie, bo przeciez wnuk to wnuk.

No ja w koncu wzielam sie za Amelkowe pranie, wstawilam dzis jasne ciuszki, a teraz piora sie pieluchy i reczniki i kocyki, zostana mi ciemniejsze ciuszki i posciel. Zostalo mi tylko kupic lozeczko i materac, mam nadzieje, ze w nast tyg. po nie pojedziemy i bedzie juz wzystko czekac :-)

Jutro i w piatek musze isc do szkoly, a tak mi sie nie chce. Potem jeszcze do srody i koniec.:-D
 
WItam ja na chwile bo burza nadciaga i cos dzis glowa mnie boli;/

Phoebe heh z mezem jeszcze rozmowy nie przeprowadzilam;/ ale mam male sygnaly od niego ze jednak nie wszystko stracone:)
Ja wracam do pracy na chwile, pozniej cos sie wymysli troche l4 lub dokoncze wychowawczy....

Iwo trzymam mocno kciuki:*:*

Malus moze jeszcze nie wszystko stracone z tym przedszkolem?

MamoTomeczka wiem wiem o co ci chodzi , mam nadzieje ze to sie spelni:)
jejku bylabym juz w tym tygdniu co ty bo ciaza szla leb w leb ehhh
 
Cześć :cool2:

Kolejny piękny i kolejna noc nieprzespana... :dry: kaszel męczył mnie chyba do 3-3:30... :dry: i najgorsze, że w dzień jest ok tylko na wieczór i w nocy mam taki jeden wielki napad... :dry: pewnie pokręcę się trochę po domu i może uda mi się zdrzemnąć chociaż godzinkę, bo to dopiero po 10 :szok:

mycha no niestety jest parodia z przedszkolami - ale krzyczą, żeby mieć gromadkę dzieci... :no: ja znam sporo takich przypadków, że mama chce iść do pracy, ale dopóki nie przyjmą dziecka do przedszkola, to nie ma nawet jak szukać. A nie przyjmą, bo przecież ona jest w domu, a innych dzieci rodzice pracują... :no: takie błędne koło :no:

julia :*
 
reklama
Hej. Co tu taka cisza? :confused: no tak, ładna pogoda to trzeba korzystać póki czas :-D ja zaraz szykuje się po synka na przystanek :tak: i pewnie po południu też mnie nie będzie bo młody mnie ciąga po dworze a wczoraj wpadł na pomysł żebyśmy pojechali rowerami na stawek żabki łapać :-D musiałam mu odmówić bo mi sił już brakowało, a z resztą nie wiem czy się w człapię na ten rower :-D może dziś spróbuje... tak dziś spojrzałam, że stuknął mi 31 tydzień :szok: ale to zleciało... jeszcze tylko 9 tygodni... o mama mija co to będzie co to będzie :-D

miłego dzionka dziewczyny :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry