Cyntia85
Fanka BB :)
Cyntia ja nie mam tu wyniku badania wada nazywa sie dorv juz internet przestudiowałam . A znalazłam jedną dziewczynę z która mam kontakt jej dziecko miało podawana wadę i miało operacje w łodzi teraz ma 8lat i normalnie funkcjonuje tylko leki bierze . Tylko on był urodzony w terminie .
Kasiula - to rzeczywiście ciężka wada, ale w sieci można spotkać przypadki, gdzie jest cały zespół wad i udaje się uleczyć maluszki. Gdy poczytałam i trafiłam na różne fora, to w sumie zrozumiałam - choć na pewno w małej części - Twój ogromny strach. W Polsce mamy świetnej klasy specjalistów od malutkich serduszek - wierzę, że Wam pomogą. I wierzę, że dotrwasz jeszcze minimum miesiąc! Tyle już za Tobą, no zobacz! Wody się sączą, ale ich ilość jest w normie, tak? Będzie dobrze. Dotrwacie. My tu wszystkie za Was kciuki trzymamy. Wysłałam Ci namiar do pewnej sympatycznej dziewczyny z innego forum, mamy prawie rocznego Jasia, który był operowany ze względu na DORV i chętnie z Tobą popisze.
