kasiula222
Fanka BB :)
Kinia ale niestety to by było za duże ryzyko i dla mnie i dla dziecka więc odpada . Wyśle M do lekarza który mi robił usg co wykrył ta wadę może on cos pogada z lekarzami by mnie przenieść bo na początku była taka myśl ale zdecydowali ze lepiej tu bo te wody lecą .
więc w sumie dobrze, że w tym momencie bo był pod okiem specjalistów i lekarze szybko zareagowali. Normalnie aż się poryczałam bo bardzo lubię mojego teścia. Ostatnio nawet mówił, że ma nadzieje, że dożyje do narodzin wnuczki i tak mi się dziś przypomniało i przykro się zrobiło bo przez głowę przeszła myśl, że mogło to się inaczej skończyć.