Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale to dobrze bo to dobry człowiek
co innego teściowa...
nie no szok, albo do mojego J mówi "no zlituj się nad starą matką" no witki mi opadły. Ciul tam, że dziecko do szkoły musi pójść, że jedzie na wycieczkę, że synowa na ostatnich nogach już ledwo łazi, że nogi mi puchną i ciężko będzie mi wczłapać się na 4 piętro ale co tam stara matka jest najważniejsza i trzeba koło niej skakać jak zaśpiewa bo się boi sama spać
i się denerwuje. Nie pojechałam wczoraj. Uparłam się, że nie i koniec bo przecież nie będę małego budzić do szkoły o 6.30 żeby zdążył się uszykować i zawieźć go jeszcze 20km od miasta, nie licząc już paliwa. No to wisiała do 23 na telefonie i gadała o byle czym. Dziś ze względu na to, że teść dostał zawał kazałam mojemu J zostać u niej na noc żeby się nie martwiła , ale teraz żałuję bo siedzę sama jak palec i w sumie nie wiem czy dobrze zrobiłam. Jak się nauczy to co chwilę będzie dzwoniła że coś potrzebuje, ehhh...
albo matka/ojciec dzwoni i opowiada co widziała/ widział, słyszała/słyszał. z kim rozmawiali i o czym, z jakimi się problemami zetknęli (nawet jak to nie dotyczy ich) itp
no żesz kur... a co mnie to obchodzi, mam swoje życie, swoje sprawy, swoje problemy .... rozumiem jak opowiadają o czymś co ich dotyczy to ok posłucham.... ale co mnie obchodzi co kuzynka bedąc z moją mamą na zakupach sobie kupiła?
teraz mama mnie meczy kto koło kogo siedział w zeszłym roku na 50 teścia
a co mnie to interesuje kto koło kogo i kto tam był? moja impreza?! a do tego ma depresje i często mi dzwoni, że nie ma po co i dla kogo żyć ech 

trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie
daj nam znać jak urodzisz.
daj znać po wizycie. Trzymam kciuki.
identyczna sytuacja jak u nas. Teściowa dzwoni po kilka razy dziennie i o wszystko wypytuje nawet gazetę potrafi czytać przez telefon
albo pyta kto w co był ubrany na imprezie i rąbie du** każdemu po kolei nawet nie zważając na fakt, że ten ktoś siedzi obok i wszystko słyszy normalnie wstyd przynosi, kiedyś to wstałam od stołu i wyszłam bo obgadywała kogoś kto siedzi razem z nami i mi się głupio zrobiło i po prostu wstałam i wyszłam. Albo dzwoni i potrafi obgadać moich rodziców wiedząc że ja to słyszę. Rozumie, że ktoś jest stary i marudny i różne rzeczy znoszę, ale ostatnio przegina. O wszystko i do wszystkich ma pretensje ostatnio fochy waliła bo dostała jako ostatnio obiad do stołu na tej komunii (siedziała na końcu więc jak podawali to po kolei) ehhh.