iwo:)
Fanka BB :)
hej dziewczynki
Mamo Tomeczka - ściskam cię mocno. Jeszcze tylko chwilka i Anula będzie wpadała w swój rytm a ty bedziesz miała więcej czasu dla syna. Nasze dzieci jeszcze potrzebują mamusi nawet mimo tego że i samodzielne. My jeszcze od nich wymagamy rozumienia i pomocy bo w końcu swoje lata mają.
Jak twój emek wróci to zostaw go z Anulą a ty zabierz syna choćby do kina polecam "Wakacje Mikołajka"
Agamemnon - dżem z marchewki brzmi kusząco, cukinią tez bym nie pogardziła
a co na pępkowym będzicie robić bo mi się z drinkami kojarzy
(wyborowa limonkowa+sprite MNIAM)
Co do wózka to ja po śniegu jeżdzić nie będę, w zimę młodą będziemy autem odbierać a do sklepu wszędzie chodniki więc dam radę.
Benfica - ciężki nie jest (10-11kg) a spacerówka ma ok 9, składa się w laskę i można go w kącie postawić. Wakacje nad morzem z małymi dziećmi to niestety cięzka praca a wszędobylski piach nie polepsza warunków. Jedyne co to polecam wyjazdy w większych grupach z towarzyszem zabaw dla starszego dziecka no i przy młodszym ktoś zawsze pomoże.
My w tym roku bylismy tylko ze szwagrami ale na ogół jeździmy 3-4 pary.
Mychunia - jak glukoza wszyła?
Susełku - tsh się nie martw, spokojnie poczekaj do wizyty
Marchewko - co u Was? Jak Hania reaguje na brata?
Mamo Tomeczka - ściskam cię mocno. Jeszcze tylko chwilka i Anula będzie wpadała w swój rytm a ty bedziesz miała więcej czasu dla syna. Nasze dzieci jeszcze potrzebują mamusi nawet mimo tego że i samodzielne. My jeszcze od nich wymagamy rozumienia i pomocy bo w końcu swoje lata mają.
Jak twój emek wróci to zostaw go z Anulą a ty zabierz syna choćby do kina polecam "Wakacje Mikołajka"
Agamemnon - dżem z marchewki brzmi kusząco, cukinią tez bym nie pogardziła
a co na pępkowym będzicie robić bo mi się z drinkami kojarzy
(wyborowa limonkowa+sprite MNIAM) Co do wózka to ja po śniegu jeżdzić nie będę, w zimę młodą będziemy autem odbierać a do sklepu wszędzie chodniki więc dam radę.
Benfica - ciężki nie jest (10-11kg) a spacerówka ma ok 9, składa się w laskę i można go w kącie postawić. Wakacje nad morzem z małymi dziećmi to niestety cięzka praca a wszędobylski piach nie polepsza warunków. Jedyne co to polecam wyjazdy w większych grupach z towarzyszem zabaw dla starszego dziecka no i przy młodszym ktoś zawsze pomoże.
My w tym roku bylismy tylko ze szwagrami ale na ogół jeździmy 3-4 pary.
Mychunia - jak glukoza wszyła?
Susełku - tsh się nie martw, spokojnie poczekaj do wizyty

Marchewko - co u Was? Jak Hania reaguje na brata?

