Hej dziewczyny!
Od rana nie mogłam wejśc na forum bo wyskakiwał mi jakiś error

Dopiero teraz coś ruszyło.....przyznam, ze nie poczytałam co u Was bo najpierw sama napisze, ze zyję i dopiero popatrzę co tam sie działo jak mnie nie było

Ogólnie jakoś czasu mi brak, na kompa w szczególności. Wszystko jest ok
dobra, nadrabiam
Ludziku, u nas z B jst dokładnie to samo.....na rękach zasypia w 3 sek

Jak się go odłoży (choć nie zawsze) to oczy jak 5 zł

Ogólnie lubi sobie na rękach urządzać pierwsze wycieczki, wniebowzięty jak się z nim rozmawia

Na cyce tez mam nakładki i u mnie to rewelacja. Młody zaciąga je aż miło bo zanim mi mojego cyca wziął to się na mlaskał,na cmokał i w końcu z nerwem chwycił.
ech
MamoTomAni ja już od dwóch dni wyję i wczoraj już w mężowy rękaw, ze jedzie w niedziele i zostane sama :-(Nie wiem jak dam rade, boje się jak cholera. Najgorzej z tym zawożeniem syna z rana do przedszkola, potem wieczorem zeby w piecu napalic itp itd. Nie wiem, juz jak to pisze to wyć mi się chce. Dzielną jesteś kobitką, dasz sobie na pewno ze wszystkim rade (ech pewnie i ja też) no ale tak byc nie powinno prawda? :-(
mychunia, jak tam sprzątanie? Już porobiłaś wszystko?
iwo ja sie czułam taka rozleniwiona, ze masakra

Co do pakunków to miałam walizkę, dosyć taką sporawą i całe szczescie, bo co wzięłam to mi się przydało. Największy punkt dla mnie jest za wzięcie:
1. czajnika
2. mleka dla syna + woda
3. kubek, kawa, herbata i cukier
Cyntia, Ludziku co ile jedzą Wasze maluchy? Ja daję B cyca ze 3 razy w dzien i raz w nocy no ale z pól godziny po cycu domaga się jeszcze więc zjada 30ml mleka, nie raz jak ma dłuzszą przerwę (ponad 3h) to zjada po cycu 60ml mleka. No i w dzień ogólnie wychodzi na to, ze je co 2h. Jakoś pamiętam, ze Hubert szybko załapał rytm co 3h i to mi odpowiadało no ale on całkowicie butelkowy był, no a B by jadł i jadł, mało ale często
No....własnie się zaczyna budzić bo wybija 2h odkąd zjadł. Muszę go jakoś oszukać do 17 godziny, pewnie sposób rączki + rozmowa będzie na pewno skuteczny
