reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Tekla dobre wieści, super :)


Gochson bardzo dobrze, że wykluczyli pozamaciczną ciążę, a pęcherzyk na pewno uroście :) Będzie dobrze


Julia kochanie jak się miewasz?


Benefica wiem co to znaczy zostać bez autka jak na co dzień się nim poruszasz :D Nygustwo i przyzwyczajenie do dobrego to się nazywa ;)


Asicka ja też kombinowałam, żeby urodzić jak najszybciej już tak od 37 tyg, a później dwa dni przed terminem poszłam na koncert Ani Wyszkoni i urodziłam następnego dnia :)


Ja dzisiaj już jestem na granicy możliwości jeśli chodzi o moje nerwy, Nadia daje mi tak popalić, że jestem kłębkiem nerwów. Czasami mam wrażenie, że do tego dziecka można mówić jak do ściany, czasami głupio aż się przyznać, ale jak się na nią nie wrzaśnie to ona nie zrozumie ;/ Po prostu już nie mam siły czasami :(
 
reklama
kinia rodzice chyba cały czas uczą się cierpliwości... ja niekiedy w środku aż się cała gotuje, ale staram się jednak pohamować krzyk :cool: chociaż jest to czasem trudne :confused2: Nadia jest pół roku starsza od Gabrysia i to teraz niestety chyba taki okres sprawdzania nas i próby postawienia na swoim za wszelką cenę :confused2: pomyśl sobie, że jak Ty nie dasz rady to kto da? U nas nawet mój A nie jest w stanie czasem okiełznać Gabrysia i traci cierpliwość znacznie szybciej niż ja :-p u nas w miarę sprawdza się odciągnięcie uwagi na coś innego, ale to nie w każdej sytuacji można zastosować :confused2: dużo siły Ci życzę, jutro będzie lepiej :*

gochson właśnie doczytałam... :zawstydzona/y::-(
 
Benefica u nas odwracanie uwagi już nie działa ;/ A moja cierpliwość jest naprawdę wyjątkowo nadszarpnięta. Ale dam jakoś radę, nie mam wyjścia :) Tylko jak ona chora jest to jęczy i robi wszystko na przekór ;/ Taki wiek i temperament :D

Gochson przykro mi kochana, że Cię jeszcze to spotkało po tych wszystkich badaniach i przejściach w szpitalu :( Trzymaj się :*
 
JULIA przytulam :*

KINIA łączę się w bólu.. mój Michał ostatnio też mega buntownik, że momentami sobie nie radzę :eek:

MYCHA
ah zazdroszczę ruchów.. :tak:

GOCHSON przykro mi :-(

MALUSIOLKA co tam? Doczytałam na staraczkach, że się wyprowadzacie od toksycznych teściów! Super :-)

EMALIA jak tam?


Ja jutro dzwonię po wyniki testu PAPPA i umówić się na USG połówkowe..ależ ten czas leci ! :-)
 
witajcie:) melduję się u Was:) wczorajsza wizyta u lekarza wszystko potwierdziła:) jeśli to będzie spokojnych 240 dni to we wrześniu (termin z USG 25.09) będziemy rodzicami:) wczorajsza wizyta była bardzo bardzo szczęśliwa, niestety zarodek jeszcze za mały, aby serce zobaczyć, ale za miesiąc mam kolejną wizytę i mam nadzieję, że wtedy już będzie widać wszystko:) (jak będę się stresować to mam przyjść za dwa tygodnie zobaczyć serce):)

Po tych długich staraniach w końcu szczęśliwa - pełna obaw, ale szczęśliwa:) teraz zastanawiam się nad tym czy robić badania prenatalne z krwi...
 
Witam i ja tak na szybko, bo zaraz jade do apteki. A więc u mnie wsio dobrze. Nasz człowieczek ma całe 6mm i serduszko jak dzwon. Wszystko wygląda pieknie. Kolejna wizyta za 4 tyg :)

Ludzik- no to witaj we wrześniówkach. Gratuluje i bardzo sie ciesze.

Jak wrócę to obiecuje nadrobić kochane.
Bardzo dziękuje za pamięć o nas :******************************
 
Natkusia dzięki. No niestety teraz te dzieci coraz bardziej nerwowe i szalejące, alo rodzice mają mniej cierpliwości niż kiedyś :P Czas leci leci, ja na połówkowe też muszę się niebawem zapisać, bo lekarz kazał mi pod koniec lutego przyjść na usg do niego.

Ludzik Gratuluję, to spokojnych 8 miesięcy - moja Nadia jest z końca września, fajny miesiąc :D

Emalie cieszę się, że wszystko dobrze to teraz spokoju i jak najmniej uciążliwych dolegliwości :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry