reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Ciążowe dolegliwość

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

kosmi

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Sierpień 2005
Postów
1 138
Miasto
Piaseczno
Rozwiązania
0
Co prawda najwięcej dolwgliwość uświadczyłyśmy w pierszym trymestrze - mówie to troche głosem ogółu mnie i nie tylko te pierwsze dolegliwości omineły, ale niestety nadchodzą nowe inne i np. dziś rano miałam zaszczyt uświadczyć skurczu łydek! - co gorsze leżałam jeszcze sobie w łóżeczku, nie był to wymarzony początek dnia ;) No i pisałam już na innym wątku jak robi się ciasno albo duszno to jakoś tak słabnę i muszę albo usiąść albo się przewietrzyć.
 
reklama

aska00

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Sierpień 2005
Postów
821
Rozwiązania
0
Na skurcze trzeba zarzywać magnez.
Wiem co to za ból. Miałam skurcze w ciąży z Wiwi - teraz mnie to ominęło (ale łykam magne B6).
W ciąży z Wiwi miałam też okropną zgagę, ale teraz narazie jej nie doświadczyłam.
Także u mnie ok.
 

kosmi

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Sierpień 2005
Postów
1 138
Miasto
Piaseczno
Rozwiązania
0
Poczekam do wizyty u gina bo żelazo chyba sie przy magnezie źle wchłania czy jak to się tam mówi i trzeba by brać jedno rano a drugie wieczorem czy jakoś tak. Irlandia by wiedziała ale bidula w szpitalu siedzi :(
 

Joaśka

Jagodowa mama Polki
Dołączył(a)
16 Wrzesień 2005
Postów
5 899
Miasto
O...
Rozwiązania
0
A ja mam od dwóch dni zgagę potwora i jak tak dalej pójdzie, to będę wypijała po 2 litry mleka dziennie.
Renie nie pomaga, bo nie jestem w stanie go ssać (zawsze tak miałam). Wcześniej pomagały migdały, a od wczoraj nic, tylko mleko. Wystarczy, że się pochylę i od razu czuję jak nadchodzi. No i leżę rozwalona w pracy przed kompem :)

I mam cały czas zatkany nos. Kataru nie mam, a oddychać nie mogę. Czasami łapię powietrze jak ryba.
Pomaga chodzenie po domu ze spryskiwaczem i psikanie na wszystko i jeszcze wieszam mokry ręcznik na kaloryfer.

No i cały czas boli mnie gowa. Juz sama nie wiem czemu. Ładna pogoda za oknem u mnie oznacza ból głowy. A takie paskudztwo jak dzisiaj, to dla mnie rewelacja. Mam nadzieję, że będzie brzydko.

I nadal nienawidzę sie kąpać i myć głowę. Dla mnie to naprawdę koszmar - te zapachy, no ale to bym raczej nazwała uciążliwością

Joaśka
 

Rybcia_21

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Listopad 2005
Postów
5 293
Miasto
Bydgoszcz Nottingham
Rozwiązania
0
Witam widze że można sie poedzielić swoimi dolegliwościami.Ja jak na razie nie mam żadnych z tych dolegliwości,nie dopadły mnie wymioty czy zgaga.A to jest moja pierwsza ciąża i sie bardzo ciesze że narzaie nic mi nie dolega z tych dolegliwości.Boje się tylko później czy nie będe mieć np. skurczów łydek bo nawet przed ciążą miewałam takie skurcze.
 

czarownica

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Listopad 2005
Postów
1 670
Rozwiązania
0
Joasia! ja tez nienawidze sei kapac i myc glowy - jak musze umyc glowe to mam zly humor i szybko to robie by miec za soba - przez ciaza moglam kapac sie 2 razy dziennie a teraz szok jak sie kobieta zmienia!!!!

ja tez mam "suchosc nosa" i z tego powodu krew czasami mi leci:(

i swedzi mnie skora

ale to nie sa dolegliwoscie raczej:):):)
czuje sie ok
 

magduśka

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
17 Listopad 2005
Postów
46
Rozwiązania
0
To ja też sobie ponarzekam. Widzę, że przerabiam standardzik - najbardziej mnie zaniepokoiły braki tchu i takie odczucia, że mi brakuje powietrza, ale to norma. Zgaga - owszem, plus przez ostatni tydzień ociężałość i wzdęcie, jakbym nie wiem ile zjadła. Dziś natomiast miałam przyjemność być wyrwaną ze snu skurczem prawej łydki i doprawdy nie polecam się na przyszłość jako przedmiot podobnych ataków. Przynajmniej przeszły mi już mdłości i śpiewy w toalecie, i niebotyczne zmęczenie i senność. To znaczy, mam nadzieję, że to dobry znak!
życzę wszystkim, żeby nas za bardzo nie męczyływszelkie uciążliwości
magduśka
 

magdalena25

Majowe mamy'08 Przeszczęśliwa mamuśka
Dołączył(a)
22 Sierpień 2005
Postów
2 899
Rozwiązania
0
Skurcze mnie także dopadają i serwuję sobie dlatego naturalne kakao. Magnez + mleczko w jednym. Poza tym bardzo je lubię. Owszem trochę zachodu z tym jest, często zaopatruje mnie w nie troskliwy mąż.
Polecam,
Magdalena
 

Joaśka

Jagodowa mama Polki
Dołączył(a)
16 Wrzesień 2005
Postów
5 899
Miasto
O...
Rozwiązania
0
Zgaga mnie trzyma. Grrr!
Ostatnio zaczynam się obserwować, czy jakieś żylaki się nie pojawiają. No i staram się siedzieć z niezałożonymi nogami.
Zresztą jak trochę posiedzą, to mnie tak jakby cisną nogi. Mam wrażenie jakby były napompowane.

Joaśka
 
reklama

aska00

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Sierpień 2005
Postów
821
Rozwiązania
0
Hej po weekendzie.

Na skurcze nóg, jak już pisałam, należy brać magnez - jak łykam magne B6. Narazie nie mam skurczy, ale w ciąży z Wiwi to często miałam w nocy okropne skurcze i wówczas lekarka przepisała mi magnez. Tym razem nie czekałyśmy na skurcze tylko dwa miesiącie temu przepisała mi magnez.

Swędząca skóra - należy nawilżać brzuszek - ja dwa razy dziennie smaruję brzusio oliwką dla dzieci Bambino i nie mam tej dolegliwości a brzusio jest już ogromny (taki miałam w ósmym miesiącu z Wiwi) - pamiętam, że w pierwszej ciąży też na to cierpiałam.

Wrażliwy nosek już mi minął, ale na początku ciężko było: ogolony i wykąpany mąż "śmierdział", Wiwi pachnąca po kąpieli też "śmierdziała" nie wspomnę już o sobie - jakim dla mnie koszmarem była kąpiel...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry