reklama

Ciążowe Kłopociki

reklama
natusiaMa - trzymam kciuki za Ciebie i daj znac co i jak, ehh że to zawsze musi się coś przypałętać przytulam

ja dokupiłam do zestwu leków zapisanych przez gina tabletki z zurawiny i pije kefir zobaczymy może całkiem uda się do porodu wyniszczyc te intruzy
 
Dzięki wielkie za wsparcie. Dziś już ze mną trochę lepiej. Oby wytrzymać jeszcze trochę.

Natusiu mam nadzieję że wyniki będą dobre. Ja muszę pić glukozę codziennie i pomaga. Tylko to obrzydlistwo koszmarnie słodkie.
 
A ja w nocy nie przespałam ani minuty, meczyła mnie straszna zgaga i co chwile musiałam wstawac, zeby nie zwymiotowac i nabrac dobrze powietrza. O 7 jechałam na pobranie krwi, a potem prawie do 10 czekałam w kolejce do gina, normalnie nieprzytomna jestem, a musze cos w domku porobic, bo bajzel jest...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry