J
justyneczka
Gość
Bo BB jest jak sekta - wciąga na maxa![]()
100% racja:-)
ja pisałam juz dziś o tych moich "glutach" (przepraszam
ale cos w tym jest
) no i tak czytam sobie i sie zastanawiam. miałam to w okolicach 33tyg raz ale konkretnie a teraz tak od dobrych 2 tygodni np 2-3x dziennie, dzień przerwy, i znowu. Nie wygląda mi to na upławy, bo zbyt gęste, kawałkami, ale dopiero jak zobacze zabarwienie to będę pewna że to czop. Szkoda, że nie moge tu tak poprostu iść sobie do ginekologa.
dziś brzuszek ostro trenuje praktycznie od samego rana. niech trenuje. jak odejdą wody albo skurcze będą co 5 min to dopiero będę pewna ze sie zaczeło
Ja tez licze (naiwna) ze do połowy pazdziernika urodze ale znajac mnie pisze sie na listopad:-

dzis rano było suchotko i nie włożyłam żadnej wkładki, a potem......uuu... Myślę że to jednak raczej czop. A mój mężula krzyczyny-nic nie rób dziś, musze jeszcze jutro pojechać w trase (i moją mame wieczorem z lotniska odebrać, też kawałek drogi...)