reklama

Ciążowe Kłopociki

na mojego dzidziola pan ginekolog mowi " pani szczęście" heh dlatego go lubię:D
a twardy brzuch to nic strasznego=====takmacica przygotowywuje sie do porodu.....gorzej jesli towarzyszy skurczowi bol....jak boli to do lekarza wiadomo....ja nie czuje kiedy twardnieje-----moze czasami mrowienie.... a tak to dopiero jak dorkne to widze ze twardy......
 
reklama
U mnie ten ból wygląda tak: łapi mnie jakiś skurcz, boli mnie wtym czasie brzuch i kręgosłup i po paru sec. przechodzi. Dlatego tak mnie szpikują tymi lekami, ale mam nadzieję, że dla Maluszka to będzie dobrze.

A tak mam pytanie: jakąs drugą noc z rzędu drętwieją mi ręce i stopy.. też tak macie??
 
A ja się martwię tym twardniejącym brzuchem bo robi mi się tak parę razy w ciągu dnia, nie czuję żadnego bólu ale zawsze czuję , że brzuch twardnieje.
Ale uważam na siebie łykam no-spę i dużo się wyleguję w ciągu dnia.
A do tego wszystkiego zaczęłam mieć ZGAGĘ...

6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png
 
reklama
Hmmm ... brak jakiejś witaminy w organiźmie i to chyba witamina B2 jest dobra na nie.
Chociaż z drugiej strony wit. B to na zajady jest ponoć skuteczna.
Ja stosowałam na zimno Zovirax, albo maść Delbetex - ta na receptę lub plasterki Compeed.
Można posmarować pastą do zębów albo maścią cynkową - ona wysusza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry