reklama

Ciążowe zakupy

reklama

Triss86

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Lipiec 2018
Postów
217
Rozwiązania
0
Super macie ubrania z tych lumpeksow :-) Ja nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz tam byłam, nawet nie wiem teraz gdzie takie sklepy są :-( A może któraś z Was jest z Warszawy i może polecić jakiś fajny?
Co do tych bakterii szpitalnych to nie jest takie zupełnie bezpodstawne. W szpital jest flora bakteryjna szpitalna, która jest odporna na wiele antybiotyków. Dlatego tak ważny jest kontakt dziecka z matką skóra do skóry, żeby noworodek skolonizował się naszą florą domową, a nie tą szpitalną. Ja po szpitalu ubrania na pewno upiore osobno i wypasuje (w końcu wysoka temp. żelazka powinna to trochę odkazic)
 

Kruszka

Mama Franka i Julka
Dołączył(a)
6 Wrzesień 2011
Postów
3 200
Miasto
mazowieckie
Rozwiązania
0
Super macie ubrania z tych lumpeksow :-) Ja nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz tam byłam, nawet nie wiem teraz gdzie takie sklepy są :-( A może któraś z Was jest z Warszawy i może polecić jakiś fajny?
Co do tych bakterii szpitalnych to nie jest takie zupełnie bezpodstawne. W szpital jest flora bakteryjna szpitalna, która jest odporna na wiele antybiotyków. Dlatego tak ważny jest kontakt dziecka z matką skóra do skóry, żeby noworodek skolonizował się naszą florą domową, a nie tą szpitalną. Ja po szpitalu ubrania na pewno upiore osobno i wypasuje (w końcu wysoka temp. żelazka powinna to trochę odkazic)
Oczywiście nikt nie bagatelizuje "zarazem szpitalnych". Mój mąż zawsze po moim wyjściu ze szpitala wyrzuca moje kapcie. Właściwie to zostają w szpitalnym śmietniku. Ciuszki dzieci i tak piore osobno i zawsze prasuje. A maja już 3 i prawie 6 lat. Także Gabi nie będzie poszkodowana w tym temacie. Powyżej śmieszy mnie jedynie wyprawka mamyginekolog. Ale kasa musi się zgadzać;)
 

HappyElephant

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Kwiecień 2018
Postów
533
Rozwiązania
0
Co do tych bakterii szpitalnych to nie jest takie zupełnie bezpodstawne. W szpital jest flora bakteryjna szpitalna, która jest odporna na wiele antybiotyków. Dlatego tak ważny jest kontakt dziecka z matką skóra do skóry, żeby noworodek skolonizował się naszą florą domową, a nie tą szpitalną. Ja po szpitalu ubrania na pewno upiore osobno i wypasuje (w końcu wysoka temp. żelazka powinna to trochę odkazic)
Przecież ubranka po szpitalu i tak upierzesz, bo zostały użyte. No i ja prasowałam ciuchy dziecka przez pierwszych kilka miesięcy (a konkretniej prasował mąż). Cała ta wyprawka mamyginekolog to moim zdaniem zwykły marketing, wmawiający mamom, że po szpitalu trzeba wyprać w 90 stopniach. I że zwykłe ubranko po jednym takim praniu się zniszczy i nie będzie można zachować pierwszego ciuszka na pamiątkę.
 

Kruszka

Mama Franka i Julka
Dołączył(a)
6 Wrzesień 2011
Postów
3 200
Miasto
mazowieckie
Rozwiązania
0
Przecież ubranka po szpitalu i tak upierzesz, bo zostały użyte. No i ja prasowałam ciuchy dziecka przez pierwszych kilka miesięcy (a konkretniej prasował mąż). Cała ta wyprawka mamyginekolog to moim zdaniem zwykły marketing, wmawiający mamom, że po szpitalu trzeba wyprać w 90 stopniach. I że zwykłe ubranko po jednym takim praniu się zniszczy i nie będzie można zachować pierwszego ciuszka na pamiątkę.
Dokładnie tak ;)
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Odważnie, lecz bezpiecznie – instakonkurs z Bella Baby Happy

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/07/2019

Konkurs

Wygraj innowacyjny grzejnik wraz z montażem! Konkurs

Zgłoszenia przyjmujemy do 29/07/2019

Test

Przetestuj wózek Lila Maxi-Cosi

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/07/2019

Nowe pytania

Do góry