• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

reklama
Ja już miesiąc temu sobie założyłam tą kartę dla mamy i maleństwa bo tą apteką mam blisko,jeszcze nic nie kupowałam ale nieraz fajne są rabaty i jak będę robić zakupy apteczne to właśnie w tej aptece zamówię sobie na stronce i póżniej odbiorę.
 
Ollena ja napisalam.Nie bede karmila,bo nie chce.Nie bede tez probowala,13 marca na wizycie u gina poinformuje go o tym-zobaczymy jaka bedzie reakcja ;-)
Co do Coli Diet,to jak masz mozliwosc i nie podchodzi Ci normalna to pij bez kofeiny...ale naprawde diet cola to najgorsza trucizna...chociaz co teraz nie jest trucizna:sorry:
 
Ostatnia edycja:
Nie,po prostu mam bardzo zle wspomnienia z prob karmienia V...hm...zle wspomnienia to za malo powiedziane,powiedzmy ze ryzykowalam zdrowiem,a moja coreczka zyciem.Teraz od poczatku,tuz po cc chce jak najlepsza pomoc "w.w." i chce by moje dziecko jadlo a nie przymieralo glodem.
 
Niedawno wróciłam z zakupów :-D poprawił mi się humor z powodu kiepskiego wyniku :baffled: Kupiłam dla Małego rożek i skarpeteczki, postaram się jutro wrzucić zdjęcie :-D
 
fiore rozumiem. Mysle, ze nie musisz teraz ginowi mowic, po porodzie spytaja sie Ciebie i im odpowiesz.
A co do Coli to dla mnie wskazana z kofeina bo mam bardzo niskie cisnienie zawsze a kawy nie trawie wiec przynajmniej Cola sie budze..teraz rzadziej niz zwykle ale zawsze.

Ja probowalam karmic Patryka ale to jest taki bol sutkow, ze ryczalam razem z nim. On na poczatku z glodu a ja z bolu. Poziej jak juz dostalam pokarmu to powiedzialam, ze nigdy w zyciu.
Zreszta nie wyobrazam sobie zeby dziecko mi wisialo non stop na cycku kiedy butla nakarmie i na 3h mam spokoj. Poza tym jakiekiolwiek wyjscie na spacer, odciaganie, ladowanie w butle itd to wole juz sztuczny nosic i przynajmniej nie bawic sie wczesniej laktatorem. Wkladki laktacyjne, przeciekanie i nabrzmiale piersi jak mlode za dlugo spi...no way, to nie dla mnie.
 
Moja znajoma bardzo sie starala karmic ale ją tak sutki bolały,ze płakała z bólu a mała ciągle byłą głodna i nie dala rady...
Ja sproboje bo nie wiem jeszcze jak to jest i jak mi pójdzie . A czy piersi po karmieniu są takie normalne czy opadają i stają się sflaczałe ?

Ollena wiesz chyba rozumie Cie.. ale z drugiej strony po coś to mleko sie w cycach zbiera:P

Ciekawe czy ja dam rade... zaoszczedze chociaz na mleku:P
 
Ostatnia edycja:
reklama
pieszczoszka jak bedziesz karmic wieki to Ci sflaczeja...ale po jednym dziecku i kilka miesiecy to nie sadze;) tego sie nie boj.

No i probuj, moze akurat Ciebie nic nie bedzie bolalo i pojdzie jak po masle:-) ja sie zastanawiam czy w ogole probowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry