kilkolku raczej w maju nie bedziesz wlaczala specjalnie kaloryfera
ja nie pamietam co z takimi robilam, chyba tez zapieralam i do kosza, ale teraz to szybko sie pranie uzbiera przy 4 os rodzinie, wiec nawet nie bede suszyc.
co do kosza na pieluchy to nasz maly, do tego przeznaczony stoi na balkonie i tam sie bedzie wrzucalo smierdziuchy, kazdy zawiniety w woreczek.
ja nie pamietam co z takimi robilam, chyba tez zapieralam i do kosza, ale teraz to szybko sie pranie uzbiera przy 4 os rodzinie, wiec nawet nie bede suszyc.
co do kosza na pieluchy to nasz maly, do tego przeznaczony stoi na balkonie i tam sie bedzie wrzucalo smierdziuchy, kazdy zawiniety w woreczek.

