annte
Ninkowa Mama
Kurcze a ja sobie nie wyobrażam spania na czymś takim
Ja zamiast poduszki mam ciałko męża ,a przy okazji prywatny kaloryfer i masażer w jednym.
Śpimy dosłownie przyklejeni do siebie ,więc coś takiego tylko by przeszkadzało we wspólnym zasypianiu.![]()
Asiku my tylko zasypiamy przytuleni a później każdy idzie na swoją część łóżka, śpimy do siebie plecami, ja na lewym boku, więc z moją poduchą jest mi akurat.





U nas niestety nie da rady tak spac