• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

reklama
Jezeli chodzi o łóżeczko to my mamy debowe, porzadne, lakierowane bez zadnego koloru.
Wozek posiadamy x-lander xa z calym wyposazeniem, kosztowal kupe kasy bo prawie 5 lat temu dalismy 2 tys. Teraz pozyczylam go siostrze. Polecam goraco jest super, swietnie sie prowadzi, ma tylko niewielka gondole ale moj i tak jezdzil w niej bardzo krotko. Teraz rodzimy na lato wiec pewnie szybko przejdziemy na spacerowki. Jestem zdania ze oplaca sie kupic nawet uzywany za jakies pewnie 800-900 zl niz wydac kase na cos co sie moze rozwalic po pol roku. Widzialam na spacerach jak matki np niosly kolko w reku a wozek pchaly na 3 bo nagle odpadlo...a wozek mial ze 3 mce...warto pomyslec i poszukac na necie, jeszcze jest czas.
 
mam dwie znajome które kupiły te wózki co wkleiłam link. i żadnej z nich nic nie odpadło i sprawdzają się tak samo jak te drogie . Wole dać niecałe 700 zł i mieć dobry nowy wózek :) tym bardziej ze jest on polecany przez moje znajome które często spacerują i wiem na 100% ,że mimo niskiej ceny to solidne wózki. Co do łóżeczka tez jest mi polecone przez moja znajoma ,mamę dwójki urwisków;)
 
PIeszczoszka najwazniejsze ze masz opinie osob zaufanych, to istotne bo masz pewnosc ze jest ok. Ja ze spacerowek przerabialam chyba ze 4 i wiem ze czasem mozna sie mocno zdziwic. POzniej napisze co i jak o poszczegolnych musze tylko modele posprawdzac - niektore tak ciezko sie prowadzily ze szok, niby male i zwrotne mialy byc a jak wsadzilas dziecko 2 - letnie to opor niesamowity, ze o wjechaniu na kraweznik bez polozenia sie na raczce nie wspomne!!!
Zle ustawiony srodek ciezkosci to najgorsze co moze byc, wjezdzasz w dziure albo masz przed soba kraweznik i zonk...
A łóżeczko musi byc poprostu solidne, nie moze sie chwiac i skrzypieć.
 
PIeszczoszka najwazniejsze ze masz opinie osob zaufanych, to istotne bo masz pewnosc ze jest ok. Ja ze spacerowek przerabialam chyba ze 4 i wiem ze czasem mozna sie mocno zdziwic. POzniej napisze co i jak o poszczegolnych musze tylko modele posprawdzac - niektore tak ciezko sie prowadzily ze szok, niby male i zwrotne mialy byc a jak wsadzilas dziecko 2 - letnie to opor niesamowity, ze o wjechaniu na kraweznik bez polozenia sie na raczce nie wspomne!!!
Zle ustawiony srodek ciezkosci to najgorsze co moze byc, wjezdzasz w dziure albo masz przed soba kraweznik i zonk...
A łóżeczko musi byc poprostu solidne, nie moze sie chwiac i skrzypieć.
Widzisz ja też wiele wózków przetestowałam i dla każdego co innego.
Mi taki jak Twój absolutnie nie odpowiada ,bo z dodatkową gondolą (zdejmowaną) a mi taki nie potrzebny ,a po drugie jest strasznie ciężki.
Sam wózek waży 14 kg plus dziecko i np zakupy to waga bite 20 kg ,a ja nie mam zamiaru tego codziennie na piętro dźwigać ;-):-):-)
Co do łóżeczka .
Mój synek nawet dębowe zarwał i pogryzł zębami ,wiec teraz kupuję po prostu tańsze do spania w nocy i łóżeczko turystyczne-kojec takie na kółkach do przeprowadzania po domu ;-):-):-)
 
Pieszczoszka - mam prawie taki sam i nie zmienię go - jest świetny - JEŚLI NIE MUSISZ GO NOSIĆ. wagę faktycznie ma niezłą, ale to jego jedyna wada (jeśli ma się malutki bagażnik w aucie, to też może być ciężko go zmieścić). Bartka mieliśmy na jesień i zimę, więc ostawiony był z każdej strony - z resztą kupiliśmy używany od znajomej za 300zł, co było dla nas zaletą nie do pokonania:) planuję nim "objechać" lato, jesień i zimę, a na wiosnę spacerówka Bartka (bo poźniej dziecko swoje waży i nie wyobrażam sobie podróżować taką "lokomotywą":))
dodam, że mieliśmy opony pompowane i duże, więc problemów nie było ani z krawężnikiem, ani śniegiem, z którym małe kółka sobie nie poradzą.
ważne żebyś Ty wypróbowała wózek przed kupnem (spróbowałabym go podnieść, złożyć (sama, bo sprzedawczyni potrafi, a ja nie), zamienić na spacerówkę i sprawdzić jej zwrotność, trzeba też powąchać materiał - chiny są wszędzie. wygląd wózka jest na samym końcu:) powodzenia
 
Ja dla Kuby miałam bardzo podobny do tego pieszczoszki i moge powiedzieć, ze jestt nie do zdarcia. Jeżżę nim każdej zimy od 4 lat, no i pierwsze rok cąły czas. Jest to nasz wózek do zadań specjalnych. Tylko spacerówka przodem do kierunku jazdy cięzko się prowadzi. Troszeczkę się już nadwyrężył (nie dbalam o niego jak nalezy i gdzieniegdzie pordzewiał) no i chcialabym skrętne koła do tego dlatgeo zdecyuję się na nowy a tak to by na penwo sie jeszcze nadał.
Za to kółko w garsci to nioslam od wózka chicco, a był sporo droższy od tego.
 
My jak na razie zdecydowaliśmy się na x-landera xa. Opinii szukaliśmy głównie w necie, bo jakoś nikt ze znajomych nie ma dzieci, albo takiego wózka :-D Mieszkamy nie wysoko (półpiętro) na zamkniętym osiedlu więc nie ma problemu z wniesieniem czy zostawieniem wózka na dole, poza tym ten model nie jest jakiś mega ciężki. Tylko fotelik wybraliśmy innej firmy, ale teraz nie pamiętam jakiej, jakiś niemiecki.
Łóżeczko jeszcze nie wybrane, ale chciałabym drewniane naturalne jak najbardziej. Pościel podoba mi się taka Ala i As - 10el MIŚ 90x120 (1997161568) - Aukcje internetowe Allegro, szczególnie ta w kolorowe paseczki, jest żywa i wydaje mi się nie taka przesłodzona.
Co do wózków tańszych i droższych - wszystko zależy od tego jak się trafi, bo i wózek za 500 zł może być nie zawodny, zależy też ile chcemy wydać pieniędzy, albo raczej ile możemy wydać.
 
reklama
Bardzo ładne to łóżeczko. Ja się jeszcze nie zdecydowałam. Na razie mała będzie u nas w sypialni, a tam malo miejsca - myślalam o takim łóżeczku z wbudowaną z boku szafką, kiedys było ich dużo a teraz nie mogę żadnego znaleźć :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry