• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

pieszczoszka moze ta a moze nie, wcale nie koniecznie. Może sie samo szybko unormuje i nei będziesz musiala ściagać. Ja jestem zapobiegliwa więc ja nawet do spztala zamierza zabrać. Mój mąz nie będzie mógł być na moje skinienie żeby mi w każdej chwili dowieć co potzrebuje więc musze być dobrze przygotowana. Po pierwszym porodzie był mi potrzebny bardzo, bo młody nie miał odruchu ssania więc nie bylo jak piersi pobudzić i tragedia była, bo mąz nie mógł przyjechać. Za drugm razem w szpitalu się nei przydał ale miaąlm an wszelki wypadek. Za to przydał się kilka razy w ciagu roku karmienia. Jak np masz watpliwości czy będzie ci potrzebny to na razie możesz kupić sobie zwykły jakiś w aptece za 8 czy 20 zł. Ja swój aventu kupiłam używany na allegro chyba ze 30 czy 35 zł dałam.
 
reklama
As wydaje mi sie ,ze bedzie potrzebny strasznie piersi mi w ciazy urosły i nie raz mam mokre sutki... czy to nie oznacza ,ze bee miec duzo mleka? jesli nie popraw mnie bo nie mam z tym doświadczenia :( ps. co do laktatora juz pocztalam opinie i widze za warto kupic ten co poleciłaś:) dziekuje
Jak będziesz miała takiego smoka jak moje to Cię obciagnie i będzie git .:-D:-D
Laktator służy głównie do ściągania nadmiaru mleka ,a nie do napędzania mleka ,ale różnie go się używa.:crazy::crazy:
To ,że Ci się powiększyły piersi to norma ,bo rozwijają się i dojrzewają kanaliki mleczne .
Jednak ilość mleka jest w psychice matki ,w głowie ...
Ja mam ogólnia bardzo małe piersi ,a pozalewana z Kubą zaraz po połowie ciąży chodziłam.
Teraz też czasami już mi nieźle pocieka pokarm ,ale to nie znaczy ,że na pewno będę musiała go ściągać .
Z Kubusiem miałam tyle pokarmu w ciży ,że po 30 tc to mogłabym normalnie spokojnie odciagać :szok::szok::szok:
Wiadomo,że tego robić nie wolno ,bo wywołuje się w ten sposób skurcze ,ale mogłabym na pewno.;-):-):-)
 
As mi laktator pomagał na ściąganie mleka z prawej piersi bo jakoś nie mogliśmy się z małym co do niej dogadać. Później karmiłam z niej tylko na leżąco i było git.
Pomagał mi również aby napędzić pokarm - mój mały był żarłok. Po każdym karmieniu z 10 minut odciągałam puste powietrze aby napędzać mleko - czy pomogło? do dzisiaj nie wiem :)

Ja też polecam Aventa ręcznego
 
Ostatnia edycja:
mi bardzo pomógł jak starciłam całkowicie mleko na skutek stresu, a nadal bardzo chcialam karmić. Przystawiałam Kubusia ile się dało, na okragło no ale on musiał też kiedyś sypiać. Jak spał to szedl w ruch laktator. Zajęlo mi to miesiąc ale pomału, pomału i udało się

edit: a później ściągałam nadmiary i mroziłam
 
Ogladam wozki, o ktorych pisalyscie. Sama mam ochote na poslki firmy Jedo, model Fyn - ma skretne przednie kola. Jest tu niemiecka firma, ktora sprowadza je do AU przez ebaya, ale lokalnie jest gosc, ktory je w razie czego serwisuje. Po niedzieli bede dzownic, by sie umowic na "obmacanie" ;) Lekki nie musi byc, wazne, zeby by stabilny, latwy do prowadzenia, no i dobry na rozny teren z plaza wlacznie, a przede wszystkim musi sie zmiescic do naszego malego autka (opel corsa), bo na razie nie planujemy wymiany na wieksze.
Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
Do wozka chcemy fotelik Maxi Cosi - musi miec atesty australijskie, wiec tylko adaptor sie kupi, a fotelik juz lokalnie u nas.

Czytalam sporo opinii na necie o tych wozkach. Czy ktoras z was miala okazje taki przestestowac albo ktos ze znajomych?
 
PIĘKNY WÓZEK QUINNY BUZZ WIELOFUNKCYJNY!!! (2024267012) - Aukcje internetowe Allegro
my mamy taki oto pojazd tylko ze gondola bezowa...sprawuje sie super w malych bagaznikach,jest skretny i super latwy w skladaniu i rozkladaniu jedna reka.moj synek byl drugim wlascicielem i nadal super funkcjonuje.Teraz mloda bedzie go ujezdzac.Raczka wyciaga sie na bardzo duzy wzrost(maz ma 196 wzrostu)polecam.
ja tylko w kwestii wózka powiem - mam taki, moja druga córeczka jeździ w nim jako drugie dziecko (dla pierwszej mieliśmy inne badziewo, a potem otrzymaliśmy Quinny) i raczej na pewno wystarczy na trzecie dziecko
 
Z tego co widze to taka babkowata jest i rozciagliwa....mysle ze jakis czas ja ponosisz...ile mamy w szafie rzeczy ktore zalozylysmy tylko kilka razy...?Cena jest nie wysoka wiec mozna spelnic malutka zachcianke ciazowa:-)
 
z czystym sumieniem polecam wozek firmy jedo, my kupilismy dla stasia, spisywal sie wspaniale, teraz wygląda nadal jak nowy:) wiec nasz drugi synus takze w nim pojezdzi, a stas dostanie siedzaca dostawke. jezdzilam tym wozkiem zarowno po miescie jak i po lesie, zawsze spisywał się świetnie. jest stosunkowo lekki, wygodny, super sie prowadzi, po zlozeniu nie jest super duzy:) łatwo sie składa. my kupilismy do niego zamiast fotelika jedo, fotelik recaro, poniewaz sporo sie przemieszczamy samochodem a recaro ma 5 gwiazdek w testach bezpieczenstwa, dokupilsmy do niego baze do samochodu i bardzo łatwo sie wpinał. teraz takze bedziemy korzystac z tego sprzetu, poniewaz został po stasiu:)
a jesli chodzi o stroje ciążowe, to ja juz dałam sobie z nimi spokoj, mam 3 pary spodni i kilka bluzeczek, stwierdzilam ze juz tak duzo czasu do porodu nie zostało( połowa kwietnia), tak wiec szkoda kasy:)
 
reklama
no ja jak narazie chodze w swoich normalnych ubraniach i powoli zaczyna mi brzuche podwiewac os spodu czego doslownie nienawidze.co do tych sukienek to mysle ze po ciazy tez je ponosze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry