reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

Ale fajny wąteczek.
Ja osobiście jeszcze nic nie kupiłam ,ale zrobiłam czapeczkę i buciki.Teraz robię majteczki do czapeczki :-D:-D
Szczerze powiem ,że sporo mi się po Kubusiu uchowało,ale to głównie zabawki edukacyjne,mata,grzechotki...
Na razie nic kupuję chociaż nie powiem ,żebym nie oglądała :-D:-D:-D
Uważam ,że jeszcze trochę za wcześnie na zakupy.
Wózek wiem jaki chcę ,na pewno nie głęboki bo na lato to bez sensu z gondolą się bujać :baffled::baffled:
Kubusia urodziłam w grudniu i też GRACO miał kupiony i do tego śpiwór z budką .
Zdało egzamin w 100% ,a w śpiworku jeździł 2 zimy :-D:-D

Oczywiście też preferuję body i to najlepiej kopertowe albo rozpinane na ramionku .;-):-):-)
 
reklama
Dla mnie gondola nie ma najmniejszego sensu.
Wózki Graco są tak zabudowane ,że wiatr nie wpada.Są bardziej szczelne niż gondole .
Po za tym dziecko już na lato spore będzie ,więc spokojnie w spacerówce na płasko też może być.
Na początek jest wkład -nosidło zamiast gondoli ,który wyjmujesz ze spacerówki i wnosisz z bąblem do domu .
Dla mnie to było super rozwiązanie.
No i możliwość ruchomej budki jest świetna i się sprawdza w praktyce.
Kolejną zaletą jest waga .
Te najnowsze graco ważą niecałe 12 kg.:rofl2:
Na tę chwilę zastanawiam się nad takim ,ale widziałam już inne i nie mogę znaleźć .
http://www.malyciuszek.pl/produkt/2.../GRACO_QUATTRO_DLX_FOTELIK_KOLEKCJA_2011.html
 
Ostatnia edycja:
A my mamy dla maluszka po senku emmaljungę - bardzo sobie chwalę - wózek nie do zniszczenia. Zdał egzamin w górach jak schodziliśmy w śniegu z Morskiego Oka.
Miał gondolę i spacerówkę. Ale może faktycznie ta spacerówka z wyjmowaną gondolą się lepiej sprawdzi.
Uważajcie jeszcze na jedno by spacerówka była zabudowana bo widziałam mamy z innych spacerówkach, które opatulały maleństwa jak eskimosy w koce a i tak im wiało.
Co ważne - jak mieszkacie w mieście i nie planujecie częstych wypraw za miasto to można kupić wózek z małymi i/lub ruchomymi kołami. Takie koła jednak nie zdają egzaminu u mnie bo mieszkam koło lasu, chodniki nierówne wiec wózek lata na wszystkie strony a małym trzęsie - widziałam u innych mam.
Wózki trzykołowe - tu widziałam jak moja psiapsiuła psioczyła na ten wózek bo kilka razy by jej się wywrócił na nierównej drodze,

Ale to sa tylko moje opinie i jak kto lubi :)
 
A my mamy dla maluszka po senku emmaljungę - bardzo sobie chwalę - wózek nie do zniszczenia. Zdał egzamin w górach jak schodziliśmy w śniegu z Morskiego Oka.
Miał gondolę i spacerówkę. Ale może faktycznie ta spacerówka z wyjmowaną gondolą się lepiej sprawdzi.
Uważajcie jeszcze na jedno by spacerówka była zabudowana bo widziałam mamy z innych spacerówkach, które opatulały maleństwa jak eskimosy w koce a i tak im wiało.
Co ważne - jak mieszkacie w mieście i nie planujecie częstych wypraw za miasto to można kupić wózek z małymi i/lub ruchomymi kołami. Takie koła jednak nie zdają egzaminu u mnie bo mieszkam koło lasu, chodniki nierówne wiec wózek lata na wszystkie strony a małym trzęsie - widziałam u innych mam.
Wózki trzykołowe - tu widziałam jak moja psiapsiuła psioczyła na ten wózek bo kilka razy by jej się wywrócił na nierównej drodze,

Ale to sa tylko moje opinie i jak kto lubi :)

No właśnie każdy ma inny teren wokół siebie i na to też trzeba zwrócić uwagę przy zakupie wózka.
Mój GRACO był wypróbowany i w górach i na plaży :-D:-D:-D
poradził sobie świetnie .
Graco ma blokady w kółkach i można mieć obrotowe lub stałe nieruchome -jak kto woli.

Co do zabudowy dla noworodka to na tym zdjęciu widać jak to wygląda .
Dziecko jest osłonięte od wiatru z każdej strony ,a dodatkowo przecież w środku jest jeszcze gondolka kosycot .
wózek wielofunkcyjny Graco Tour deluxe - Białystok - Dla dzieci - centrumla mnie taki wózek w zupełności wystarczy :tak::tak:

a kosycot wygląda tak :

http://www.we-dwoje.pl/nosidlo;-;gondola;kosycot;do;wozka;graco,ogloszenie,50821.html?foto_id=3

J
a po Kubusiu mam troszkę inną gondolkę ,bo ona ma jeszcze małą budkę dopinaną na napy i jak dziecko podrośnie to po poprzepinaniu nap robi się śpiworek dla starszego dziecka na zimę.
 
Ostatnia edycja:
przyznam szczerze, że mi się te wózki nie podobają - wyglądają jak worki na kółkach:) mam po Bartku wózek, jest wielki i ciężki, ale to jedyne wady. ma pompowane opony na kółkach, które też są duże-radzą sobie nawet w zaspach śnieżnych (RAF-POL WÓZEK KING + FOTELIK+ K.POMPOWANE+GRATISY (1879303227) - Aukcje internetowe Allegro coś takiego). myślę, że z jego ciężarem sobie poradzę, bo mieszkam w domu i będę go zostawiała w garażu - nigdzie nie trzeba będzie go znosić, a do autobusu mamy jeden stopnień, więc w razie potrzeby wjadę bez dźwigania. są teraz lepsze, ale nie mam zamiaru kupować nowego, bo po prostu nas nie stać na takie szaleństwa. spacerówkę też mam w super stanie - Barti jeździł w niej jeszcze tego lata. jest lekka, zwrotna i ma blokowane koła, ale za cholerę nie da się jej prowadzić jedną ręką i ma małe kółka, które ze śniegiem sobie nie radzą. mimo wad zastanawiałabym się, czy nie wybrać jej drugi raz. w zimie raczej nie wychodzimy w teren, a spacery przed domem nie są problemem. w lecie spisuje się na medal..
nie wybrałabym trójkołowca, bo podobno są wywrotne i wg mnie wyglądają jak taczki;) myślę, że nie ma wózka idealnego, każdy ma jakieś wady, dobrze przemyślcie zakup i wypróbujcie go jeszcze w sklepie - życzę udanych zakupów:)
 
przyznam szczerze, że mi się te wózki nie podobają - wyglądają jak worki na kółkach:) mam po Bartku wózek, jest wielki i ciężki, ale to jedyne wady. ma pompowane opony na kółkach, które też są duże-radzą sobie nawet w zaspach śnieżnych (RAF-POL WÓZEK KING + FOTELIK+ K.POMPOWANE+GRATISY (1879303227) - Aukcje internetowe Allegro coś takiego). myślę, że z jego ciężarem sobie poradzę, bo mieszkam w domu i będę go zostawiała w garażu - nigdzie nie trzeba będzie go znosić, a do autobusu mamy jeden stopnień, więc w razie potrzeby wjadę bez dźwigania. są teraz lepsze, ale nie mam zamiaru kupować nowego, bo po prostu nas nie stać na takie szaleństwa. spacerówkę też mam w super stanie - Barti jeździł w niej jeszcze tego lata. jest lekka, zwrotna i ma blokowane koła, ale za cholerę nie da się jej prowadzić jedną ręką i ma małe kółka, które ze śniegiem sobie nie radzą. mimo wad zastanawiałabym się, czy nie wybrać jej drugi raz. w zimie raczej nie wychodzimy w teren, a spacery przed domem nie są problemem. w lecie spisuje się na medal..
nie wybrałabym trójkołowca, bo podobno są wywrotne i wg mnie wyglądają jak taczki;) myślę, że nie ma wózka idealnego, każdy ma jakieś wady, dobrze przemyślcie zakup i wypróbujcie go jeszcze w sklepie - życzę udanych zakupów:)

Też się zastanawiałam nad tym workiem na kółkach i takie zdanie miałam na początku.:-D:-D
Ten wygląd to największa zabudowa ,ale nie trzeba robić przecież pełnej zabudowy.;-)
Ja z Kubusiem po prostu wstawiałam do spacerówki Graco gondolkę i tyle .Na to szedł naciąg na nóżki i kończył się praktycznie 20 cm od końca budki i nam to wystarczyło.
Graco vojager nie miały też tak głębokiej przestawianej na drugą stronę budki ,ale wyciąganą ze środka budki dodatkową osłonkę z szybki.
Myślę ,że to wszystko kwestia dopasowania i potrzeb ,które wózek musi spełnić.;-)
Gdybym ja miała wózek to pewnie też bym nie kupowała ,bo jasne -to zupełnie zbędny zakup !! w takiej sytuacji :tak::tak:

Widzisz ja muszę ten wózek wnosić po schodach pomimo ,że mieszkam w domku.
My jednak zajmujemy piętro i nad wysokim parterem czyli praktycznie wysokość 2 piętra i nie wyobrażam sobie wnoszenia takiej kolumbryny 2-3 razy dziennie przez 36 schodów :szok::szok::szok::rofl2::rofl2::rofl2:
Dlatego potrzebuję lekki , zwrotny i łatwy do przenoszenia najpierw dziecka potem wózka .;-):-):-)
 
reklama
tak, wszystko zależy od warunków rodziny:) ukształtowania terenu, wysokości mieszkania, miasta lub wsi..
wysoko masz:) i faktycznie przyda się coś lekkiego. myślę, że na zimę nasze Maluszki będą już siedzieć, więc może gondolki nie będą potrzebować, tylko śpiworka, więc ten wózek może być dla Ciebie świetny i nie trzeba poźniej kupować spacerówki;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry