reklama

Cieszyć sie czy nie? Widać coś ?

Ale test odczytany pozniej jest po prostu nieważny już…
Ja Cię doskonale rozumiem, bo nawet majac okres robiłam sobie nadzieje, że może to ten słynny „okres w ciazy”, chociaz takowy nawet nie istnieje.

Czy inseminacja lub in vitro wchodzi w gre?
 
reklama
Póki co jeszcze nic nie wiemy. Mąż ma te tzw leniwe plemniki. Teraz musiał poszerzyć badania z hormonalnych wyszło że ma za mało testosteronu i prolaktyny.
Z badań nasienia
Ale test odczytany pozniej jest po prostu nieważny już…
Ja Cię doskonale rozumiem, bo nawet majac okres robiłam sobie nadzieje, że może to ten słynny „okres w ciazy”, chociaz takowy nawet nie istnieje.

Czy inseminacja lub in vitro wchodzi w gre?
 
Póki co jeszcze nic nie wiemy. Mąż ma te tzw leniwe plemniki. Teraz musiał poszerzyć badania z hormonalnych wyszło że ma za mało testosteronu i prolaktyny.
Fragmentacje plemników ma w normie. Teraz czekamy na wyniki badań genetycznych.
Ze mną ponoć wszystko jest okej.. także w lipcu będziemy wiedzieć coś więcej..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry