reklama

Ciężarne mamy roczników

Ja wstaje z synkiem, jak ma dobry dzień, to uda mi się skraść 10 minut, ale przeważnie stawia całą rodzinę do pionu wraz ze swoją pobudką.

U nas ciężko z rutyną, wszystko zależy ile drzemek ma w ciągu dnia, o której wieczorem pójdzie spać, czy je w nocy, czy nie. Jak ma 2 drzemki, idzie spać 18.30-19.30, ale wstaję o4ej lub 4.30🙈 Jak ma 3 drzemki lub 2 dłuższą, to zasypia w przedziale 20-22ga obudzi się 5.30, czasami 6.30.

Jak nie je w nocy, to po przebudzeniu od razu śniadanie, jak je w nocy, to śniadanie ok 7-8ej.

W dzień pada po 3 lub 5h aktywności, nie da się go uśpić o konkretnej godzinie, musi być zmęczony.

Wieczorem zawsze mamy rutynę, wspólne odkurzanie, kąpiel, wyciszająca zabawa i mleko. Jak dobrze pójdzie, to po nim zasypia, ale bywają takie dni, że mimo, że zasypia na stojąco, jest tak uparty, że nie pójdzie spać i broi jeszcze przez 1h lub 2h.

Ale zaczyna mi wreszcie przesypiać noce (budzi się kilka razy, ale głaskanie, podanie smoka pomaga), więc jestem mega zadowolona, bo kiedyś miał trylion pobudek i trzeba było go nosić i bujać większość nocy.

Także teraz jak pośpi w nocy ciągiem 5-6hto dla mnie luksus 👅
Miłego popołudnia 🙃😉
 
reklama
Ooo kurczę to widzę, że u was ciężko coś z nim zaplanować ;)
U nas zazwyczaj 1-2 pobudko, ale niestety trzeba go wyjąć z łóżeczka i pobujać na fotelu bujanym. Inaczej nie zaśnie, bo on wstaje i czeka aż go weźmiesz...
 
To może i ja dołączę 😉 Na stanie roczniak, kolejne urodzi się w październiku. W odróżnieniu od waszych chodzi spać później, bo o 22/23,wle za to wstaje 8/9. Odkąd zaszłam w ciążę i skończyliśmy kp, przesypia ładnie całe noce. Czasem się obudzi, ale wystarczy go przytulić, żeby zasnął dalej 😁
 
To ja też dołączę 🙂 w domu jest 13 miesięczny synek, a ja w 4 miesiącu ciąży. Czuję się okropnie zmęczona, nadal mam problemy z jedzeniem. W dodatku pierworodny jeszcze nie chodzi, więc noszenia mamy dużo, a to 12 kg! Zasypia o 20, ale budzi się co godzinę w nocy, żeby mama (koniecznie mama!) przytuliła. Przytulę i śpi dalej. Oczywiście w nocy ląduje z nami w łóżku i już śpimy w 3 resztę nocy, do około 6 rano. A w dzień tylko jedna drzemka...
 
Mam dziecko półtoraroczne i końcówkę drugiej ciąży. Niexwiem jak to będzie po porodzie. Pierwsze dziecko przestało ssać pierś w 8 miesiącu. W 9 raz miało. Ogólnie udało się od razu odzwyczaić od noszenia, no nie mogłam. Czworakiwanie najpierw, teraz za rączkę. Wszędzie za mną, ale dużo pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry