Dziewczyny no to sie zaczęła jazda skurcze mnie obudziły i dostałam pierwszy raz morfinę wcześniej jechałam na kodeinie ale przestała pomagać . O godzinie 23 miałam 4cm rozwarcia położyłam sie spać a teraz to czekam. Dodam,ze cały czas czekam na wolną położną i pokój na porodowce. Powiem tak te kobiety rodzą jak oszalałe zamiast gotować na wigilię :/ dzis jak w dzień z bólu nie mogłam wytrzeć to sie im postawiłam ze ja juz 72h czekam a oni ze jest dużo porodów tzw nagłych i ja ciagle z listy lecę w dół potwierdziła mi tez to Polka która rozwozi jedzenie,ze raz widniałam,ze mam juz zakaz posiłku a nagle po 2h ze juz mogę :/
A teraz pozytywniej :
Moje Drogie Koleżanki Ciężarne i Rozpakowane zdrowych ,pogodnych i spokojnych Świąt ( objadajcie się tymi wszystkimi pysznosciami wigilijnymi - zazdroszczę )
jak juz Maks sie skusi wyjść to sie odezwę