Tajchi - mi się wydaje, że to normalne... niektóre dzieci poprostu wiszą na cycusiu i nie ma na to rady. A tym, że zabraknie ci pokarmu się nie przejmuj im częściej małego dostawiasz tym może być tylko lepiej z laktacją, więc super, że taki chętny jest! Misia ssała bardzo efektywnie, najdłużej jadła 7 min, a raz w życiu zdażyło jej się 30 min. Ale za to zawsze rególarnie co 2 godziny, nawet w nocy - do samiutkiego końca, czyli do 18 miesiąca życia, a ja marzyłam o nocy przespanej ciurkiem.
Iwoneczka - nie mam pojęcia co ci napisać, nie mam doświadczenia, może inna mama coś doradzi...
blackfoka - straszne to co cię spotkało i uważam, że powinnaś zrobić wszystko, żeby zapłącili za swoje błedy, ja bym chyba jakąś krucjatę życiową miała!! A napisz, czy w trakcie ciąży też były jakieś zaniedbania, niedociągnięcia z ich strony, czy wywiązywali się ładnie ze wszystkiego... Teraz to ja już się boję porodu... a to lada dzień może być.