Ja też daje wodę bo mały aż się do niej rwie

. Dziś poszła pierwsza dynia i chyba mu smakowało

Zazdroszczę takiego luzu na plaży, extra

. U nas z Kajtkiem podobnie jak u ciebie z Basią - ciągle na ręce chce królewicz jeden. I teraz znalazł sobie nową rozrywkę, a raczej ja mu ją głupia pokazałam i teraz się rwie. A chodzi o to, że skubany biega po wodzie jak mały Jezusek. Trzymam go pachy a ten tak zapierdziela nogami że jak bym go puściła to chyba serio pobiegł by po wodzie

. Kupa śmiechu dziś z nim była

.
Też tak ci się Basia rwie do siadu? Bo ten to już nie polezy spokojnie tylko się od razu podnosić chce