• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
ja sie nie zgodze. Moja bratanica ma 5 lat wazy 14kg ma skrajna niedowage i spore problemy na tym tle. Wlasnie dlatego ze jej mama twierdzila ze lepiej ze szczupla niz jakby gruba byla i zlewala temat.
Ja mysle ze warto kontrolowac przyrost wagi, raz na pare miesiecy zrobic badanie krwi na wszelki wypadek.
@fredka84 ale nie zamartwiac sie 😉
Jak dziecko zjada porcje jedzenia, jest szczupłe to nie ma czym się martwić. Trzymam się tej zasady od lat. Oczywiście moje dzieci na tle rówieśników jedzą mniej, sama to obserwowałam ostatnio na urlopie. Syna mogłabym "upaść" śmieciowym jedzeniem ale to opcja po moim trupie. Niech będzie szczupły, jeszcze będzie się odchudzał, 10 centyl jest ok. Córka wypada jeszcze gorzej, waży teraz 12 kg ma trzy lata i trzy miesiące.

Fredki synek miał problemy brzuszkowe i być może teraz widać to w przyrostach. Przecież nie napisałam aby odpuściła wizytę u pediatry, mądrze dostała zalecenie kontroli za miesiąc.

Z ciekawości zapytam, jaka była przyczyna niskiej wagi u bratanicy ?
 
Jak dziecko zjada porcje jedzenia, jest szczupłe to nie ma czym się martwić. Trzymam się tej zasady od lat. Oczywiście moje dzieci na tle rówieśników jedzą mniej, sama to obserwowałam ostatnio na urlopie. Syna mogłabym "upaść" śmieciowym jedzeniem ale to opcja po moim trupie. Niech będzie szczupły, jeszcze będzie się odchudzał, 10 centyl jest ok. Córka wypada jeszcze gorzej, waży teraz 12 kg ma trzy lata i trzy miesiące.

Fredki synek miał problemy brzuszkowe i być może teraz widać to w przyrostach. Przecież nie napisałam aby odpuściła wizytę u pediatry, mądrze dostała zalecenie kontroli za miesiąc.

Z ciekawości zapytam, jaka była przyczyna niskiej wagi u bratanicy ?
anemia i fakt, ze pozwolono jej jesc tylko owoce i warZywa, bo nic innego nie chciala.
 
Laski, mój królewicz miał dziś szczepienie i ogólny przegląd. No i waży tylko 6,5kg. Ma 5,5 miesiąca. Lekarz mówi żeby się nie martwic bo choć mały jest w dolnej granicy, wygląda dobrze. No i mówi że my z mężem jesteśmy chudzi. No i nie wiem czy mu ufać. Mam jechać za miesiąc do kontroli. Mówiłam że raczej chętnie je, tylko teraz w upały nie chciał. I że ładnie wcina kleik i te początkowe warzywka
Mam się martwić czy co? Paszę mu jakąś dawać 🤦
No i kolejna osoba, pielęgniarka, mówi, boshe jaki on ruchliwy 🤦. Tym też mam się martwić ? Jprdl
Teraz to ja się martwię że mój mial 5900 a nie skończył nawet 4 miesięcy 🫣😱 kurde będę miała klopsa 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry