• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

szyszka - ja to chyba w jakąś hormonalną sinusoide popadłam bo czytam Twój post i głupia wyję :) Cieszę, się, że dobrze i szczęśliwie się skończyło. A Antoś to prawdziwy twardziel - nie chciał wyjść i tyle :)
Jak będziesz miała wolna chwilkę napisz mi czy wiadomo czemu tak zareagowałaś na CC, sama będę miała i ciekawi mnie to.

Miłego dnia!

Foote i Magda
- dziękuję za info!

Infinity - KCIUKASY ZA DZIŚ!!!!

Zapomniałam wczoraj napisać, że pierwszy ciąża stała się dla mnie realna - byłam na wizycie w LuxMed i Dr zrobiła mi szybciutkie USG i jak na ekranie widzę, że mała wyciąga nóżkę to autentycznie to czuję! Wcześniej na ekranie ona się wierciła a ja nic. A teraz takie świetne połączenie wizji i odczuć :)
 
reklama
Infinity na żywo nie byłam jeszcze, wybieram się pod koniec sierpnia na mega zakupy właśnie tam bo z tego co widzę na ich stronie to niektóre rzeczy, jak np. łóżeczko-tapczanik Klupusia mają o ponad 100 zł tańsze niż w innych sklepach :)
 
Dziewczyny ja się witam po urlopie. Byliśmy 10dni w Bieszczadach było cudownie, wypoczełam, naładowałam akumulatory i znowu chce się żyć. Wróciliśmy w poniedziałek wieczorem ale nadrobienie tyle stron forum troche mi zajeło czasu:) Jedyny minus to to że z łodzi aż 450km i ta droga była męcząca.

Po pierwsze Szyszka gratuluje synka, wielki chłop z niego :) No i czekamy na zdjęcia przystojniaka...

Emilia ja też cały czas mam plamienia co prawda brązowe ale co jakiś czas się pojawiają ale już nie panikuję bo całą ciąże bylabym w szpitalu.

Ja byłam we wtorek na prenatalnym usg i wszystkie wymiary idealne, ryzyko chorób minimalne, nie dostałam zlecenia na badania krwi bo usg wyszło idealne. No i ku mojemu zaskoczeniu, bo cały czas uważałam że będzie synek, szal przechyliła się na córeczkę Sonie:) Ale wiecie na tym etapie to jeszcze nic nie jest pewne...
 
Bziumelka ja jak miałam plamienia brazowe to tez sie bardzo nie przejmowalam, ale po tym dużym krwawieniu teraz mam brazowe ale juz nie plamienia tylko jest tego troche, wkładka nie wystarcza, chodzę w podpaskach :-(
 
Emilia najwazniejsze ze jestes w domku i mozesz odpoczywac,do nudy sie przyzwyczaisz :) Ja myslalam ze bede tesknic za praca,ale absolutnie nie.Nie siedze tez w domu,staram sie byc aktywna.Wczoraj maz zakazal mi chodzic na zakupy bo dzwigam torby niby.Zakupy rozkladam na 5 siatek i targam po 1 do domu.Tlumacze mu ze ciaza to nie choroba ale jak grochem o sciane:-)

Ona stres juz chyba opadl,co?Dobrze ze opryszczka zdjagnozowana,za pare dni nie bedzie sladu:tak:


Bziumelka fajnie ze wypoczelas,a bieszczady piekne i polskie,tam napraede mozna naladowac akumulatory!


Szyszka pieknie to wszystko opisalas,mimo komplikacji wszystko dobrze sie skonczylo i widac ze jestes teraz najszczesliwsza osoba na swiecie:happy2:Jeszcze raz gratuluje cudownego synka!


Minni co u Ciebie?Jakies oznaki zblizajacego sie porodu?U mnie nic,chociaz Lucy cisnie mi strasznie na pecherz,wiec mam nadzieje ze zeszla nizej.Ale brzuch nie opadl chyba,ja juz nie wiem :) Jutro moja corcia wraca z wakacji,fryzjer i kosmetyczka zaliczona wiec moge rodzic:cool:


Milego dnia dla wszystkich :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry