• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Esiek super, że tak dobrze sobie radzicie. Dogadałyście się z Gosią :-)

Anulla gratuluję udanej wizyty i chyba dziewczynki :-) fajnie, że łożysko się dobrze umiejscowiło i możesz być spokojna bo nie grozi Ci przodujące. Ja się przekonam za tydzień :-)
 
Kochane nie bylo mnie caly dzien i tyle do nadrobienia....
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
dziewczyny jestem 36h na nogach, spalam moze 1,5 godziny... !! musze isc spac... !! ale czy zasne?


Anulla
gratuluję udanej wizyty i po cichu dziewczynki
gny8CYYIRoIirlxM66arh4yepUTBOLZNUI1gCwjITAFtR41akwDxuxGl2xAAgRAQE4gOWVBA4hr9usfLmsBaASAIUTgCmhAZAQQ5kvgEnTOIMBwgfALCwhiiJljInCCtFwrEArc4mIbGMGIEysWyG2x48VmHiNGIrmy5cuYE9vIjPgIwoAAOw==


Esiek
super ze wszystko jest u was dobrze, super sobie radzicie i faktycznie to już miesiac ale czas leci. :tak:


Magda
bywalo ze na chwile musialam sie polozyc bo oczy mi same lecialy, 2 razy nawet dwa razy dziennie, a tak to raz a teraz to nawet w dzien nie spie bo nie moge zasnac..a w nocy tez problem.. mam straszny problem ze spaniem... :-(
 
Ona - ja co prawda nie iIfinity ale myślę ze mamy się podobnie. Z tym ze mój młody dopiero teraz odnalazł mój pęcherz- i jak kopnie to łzy same ciekną! a co do układania się a nie daj bóg kucnięcia czy próby schylenia się - masakra. no i ta zgaga!!!
Fajnie masz ze znasz uż dokładną datę - ja czekam :confused:
powodzenia i spokjnej nocy!
 
Któreś z dziewczyn miały ostatnio też problemy jelitowe... bralyscie jakieś leki? Jakąś osłonę na żołądek czy węgiel?
Kasik ty strasznie chora byłaś...brałaś coś czy samo przeszło?
 
Esiek śliczna Gosia:) Taka spokojna, a w dzień pewnie daje popalić :-)
Kotuska, koniecznie nasze dzieciaczki muszą się poznać:) W końcu poczęte w tym samym miejscu :-D. A ubranko rzeczywiście będzie pasowało. To chyba jakieś przeczucie było żeby je kupić:)

Pytałam wczoraj lekarza o cc i powiedział, że po in vitro ja mam prawo wybrać jaki chcę poród. Jeśli będę chciała cc, to nikt nie będzie mnie zmuszał do naturalnego porodu. Ale on jest za naturalnym, no bo u mnie ze względu na stan zdrowia i kilka operacji lepiej naturalnie rodzić. No ale o porodzie porozmawiamy trochę później. Także będę musiała przemyśleć za i przeciw cc, bo sama jeszcze nie wiem jak bym chciała rodzić.

No i chyba muszę zaprzestać jeździć autem. Mam jakieś głupie szczęście i ciagle coś się dzieje jak jeżdzę. Dzisiaj prawie miała wypadek, bo facetowi na pasie obok wyjechał ktoś z podporządkowanej. A ten zamiast zahamować i ewentualnie wjechać mu w tył, to od razu zmienił pas na mój i zepchnął mnie do krawężnika. Zdążyłam zahamować, odbić i facet jakimś cudem się przecisnął. No ale ja prawie wjechałam w znak na pasie zieleni :-(. Na dodatek w ogóle się nie zatrzymał, tylko musiałam go gonić i trąbić. A potem do mnie miał pretensje że co ja chcę, skoro nic się nie stało. Na aucie nie ma śladów, bo sprawdziłam, ale zatrzymałam się pod jakimś sklepem na parkingu i się popłakałam z tego wszystkiego. Brzuch mnie rozbolał z tych nerwów. A do tego muszę dziś zawieźć auto do mechanika bo wczoraj prawie padł nam rozrusznik i odpalić auto niemal graniczy z cudem :(
 
Ona, Lionessa oj ciężko, nie ma co ściemniać że jest inaczej ;-) i mówiąc szczerze nie spodziewałam się aż takiego spadku 'formy' na te ostatnie tygodnie - każda, nawet najmniejsza rzecz mnie już przerasta, ostatnio poryczałam się już z bezsilności i tego że wszytko mnie boli - chyba lubię mieć nad wszystkim kontrolę i poczucie że jestem niezależna i sama wszytko dam radę zrobić a tu d**pa :-(
Ogólnie reasumując prawie nie śpię, jestem spuchnięta, bolą mnie dłonie jakbym miała reumatyzm i w sumie reszta też mnie boli i nie mam ochoty na nic :-p dobrze że jeszcze tylko kilka dni bo mam wrażenie że każdy kolejny trwa tyle co miesiąc :rofl2: dzisiaj ostatnie ktg i mam nadzieję że dowiem się już szczegółowo na którą mam cc i jak to wszytko będzie wyglądać ...

Esiek super że do nas zaglądasz, a że rzadziej - martwiłabym się jakbym Cię tu widziała za często ;-) Gosia śliczna i wygląda jak aniołek choć pewnie potrafi pokazać też różki ;-) fajnie że się już 'ogarnęłaś' i macie choć trochę czasu dla siebie - ja trochę się tego boję że zapanuje totalny chaos :zawstydzona/y:

Anulla no to po mału gratuluję kolejnej kobietki na forum :-) i udanej wizyty oczywiście :tak:A z tym samochodem to uważaj - ciążą to szczególny okres, nie tylko pod względem bezpieczeństwa ale też naszego samopoczucia i psychiki - może warto ograniczyć samodzielne podroże, szczególnie jak masz pecha do takich sytuacji - stres nie jest najlepszy w tym stanie ...

Magda mi się czasem zdarzało w ciąży, nie wiem szczerze mówiąc od czego, w ostatnich tygodniach niestety coraz częściej mój układ trawienia zaczyna szwankować :-( tylko że mi na razie wystarcza probiotyk doustny i lekka dieta przez 1-2 dni. Jeżeli jednak po 2 dniach by się nie poprawiło to może warto zadziałać żeby przypadkiem się nie odwodnić. Wiem że któraś z dziewczyn miała poważniejszą sytuację i coś na to dodatkowo brała, niestety nie pamiętam dokładnie co ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry