Bziumelka
Fanka BB :)
Oktavi u mnie to napewno szybko nie pojdzie... Wczoraj było tak tylko przez 30 minut i tylko w tej szyjce. Dzisiaj juz nie mam, chociaz czuję ze tam jest wszystko takie ukrwione i drazliwe... Kłuje od czasu do czasu. Brzuch mam twardy, ciezki i napiety i co godzine poczuję mocniejsze napiecie trwajace kilka sekund, moze to skurcze a może to mała bo ma bardzo mało miejsca... Nie wiem ciezko mi to okreslic, no i mam wilgotno i czuję że cos mi leci ale na wkladce nie ma jakos bardzo duzo chociaz jest wydzielina, czop mi nie odpadł.
W ogóle całe 8,5 miesiąca ciąży czułam się super a teraz dramat, brzuch wygląda okropnie, zrobił się duży, nieforemny, jest nisko i powyciagał się na boki... Ech, byle już urodzić.
W ogóle całe 8,5 miesiąca ciąży czułam się super a teraz dramat, brzuch wygląda okropnie, zrobił się duży, nieforemny, jest nisko i powyciagał się na boki... Ech, byle już urodzić.

). Witam też w klubie mamusiek z łożyskiem brzeżnie przodującym (Anulla :-( ) bo póki co takie u mnie jest. Aczkolwiek jest lepiej niż msc temu bo wtedy szyjka była całkowicie zasłonięta więc trochę się podniosło. Mam jeszcze 9 tyg na podniesienie. Bardzo chciałabym rodzić naturalnie. Poza tym sama szyjka ma 5,37 cm. Umówiłam się też na to badanie kolposkopowe, sprawdza mi tego polipa nieszczęsnego. Na glukozę idę 27 stycznia blee