Genna dawaj hard core porodówkowy!!!

Franio piękny słodziak, a oczka jak dwa węgielki - przynajmniej na zdjęciu ;-) Fajnie czyta się Twój post z tulipanami, sama radość z niego bije
Magda Twoja Zosia też słodziutka!!!! usteczka w całuska ułożone ;-) coś tam czerwonego chyba wisi jej nad główką i nad tym tak się zastanawia - po co ta matka mi to zawiesiła ;-)
Agaawa proszę słuchać
Kotuski i ładnie jeść a nie diety sobie robisz kobito ;-)
Milena wg dr Harvey Karpa (taki tam spec od uspokajania dzieci ;-) ) noworodka nie da się rozpieścić bo dziecko jest już rozpieszczone u nas w brzuchu i to czego mu brakuje to właśnie tego co miało w brzuchu - czyli bujania, przytulania, szumów, bicia serca. Ważne by po trochu dzidziuśka od tego odzwyczajać. Myślę, że coś w tym jest
Co do liczenia ruchów, to położna na szkole rodzenia mówiła, by w okresach największej aktywności dziecka, np u mnie rano i wieczorem, wyliczyć tych 10 ruchów. Chyba są różne szkoły w tym temacie. Ja mam tak jak
Kasik - jak dużo chodzę to nic nie czuje, pewnie mała sobie śpi, dopiero jak się rozłożę by odpocząć to mała skacze.