Medalikara dzięki za szczegółowe info. Moja położna mówiła nawet o tym by nie stosować kremów na słońce "bo przecież dziecka nie wystawiamy bezpośrednio na promienie słoneczne, dzieci nawet do 2 roku życia nie powinno się opalać". Aż tak radykalne podejście trochę mnie zdziwiło
Kasik co do ubranek dla dzieci w szpitalu to położna przestrzegała tylko by nie zapomnieć się i nie wrzucić do kosza z praniem tylko oddać mężowi by zabrał do domu ;-) u mnie więc inne zasady obowiązują
Dziewczyny a ja posiałam link do strony apteki w której można kupić proszek na pępuszek

Coś słabo się dziś czuje. Po obiedzie opadłam z sił, kręci mi się co jakiś czas w głowie... ale muszę być twarda, psu należy się jeszcze ostatni spacer ;-)
a i w badaniach wyszedł mi ślad ciał ketonowych w moczu. "Ślad" to chyba nie jest źle prawda?
Edit:
Kasik te koszule do karmienia to też z firmy Alles? Zarzucisz linka? ostatnio zrobiłam zakupy u jednego ze sprzedawców allegro i niestety trafiłam na słabe jakościowo rzeczy. Koszula ładna ale cieniutka, staniczki - każdy inny, tylko jeden fajny się trafił - ale to na szczęście tylko takie bawełniane, więc mały koszt. Najgorzej jednak z przykryciem na przewijak - w opisie: "gruba flanela" a jest to tak cienkie, że prawie prześwituje
