Cześć Dziewczynki!
olusia gratuluje Mamusiu! Najwazniejsze, ze wszystko sie dobrze skończyło dla Ciebie i Dziwciaczkow! Wypłacz sie kochana, smutek minie. Bedzie wszystko super. Sciskam.
Milena sliczny syneczek!
Smerfeta piekne zdjęcie. My dzisiaj byliśmy na sesji zdjęciowej. Strasznie mały płakał. Robiliśmy tylko zdjecia ubrane, bo jak go rozebralismy, to był straszny krzyk. Ale mam nadzieje, ze i tak wyjdą piekne, w końcu to nasz piekny synuś. Tak sie wymęczył, ze śpi od powrotu cały czas.
ja używam klina w łóżeczku, bo mały ulewa. A ochraniacze na razie nie używamy. Najbardziej nam sie sprawdził leżaczek tiny love, bo jest przenośny i nawet na noc małego tam pakujemy, bo cieżko jest sie zrywać co chwilkę do lozeczka, jak kwili np. Bo mu smoczek wypadnie, albo lekko sie wybudza. A tak to leciutko pobujam nawet w nocy, a nie musze wstawać, szczególnie ze mnie wciąż kręgosłup boli.