• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Aduś gratuluję chłopaka.
Szkoda, że tak daleko te spotkanie, bo sama bym przyjechała.
Dziewczyny a mnie jakaś śpiączka bierze. Normalnie tylko bym spała i spała. Dziś mój wrócił z pracy po 7 i mnie budzi na zakupy. Wstałam, pojechałam, a po zakupach znów do wyra i dopiero wstałam. Taka się padnięta czuję.
Muszę sobie morfologię sprawdzić czy coś tam nie spadło.
 
Adus, gratuluje chlopczyka, fajnie tak szybko poznac plec. Ja wczoraj poczulam takie mocniejsze ruchy, gdy bylam na babyshower. Chyba Hani spodobala sie ta imprezka:) w srode nareszcie usg:)
 
SonySony - spij ile tylko możesz. Ja pamietam, że narzekałam na swoją senność na początku ciąży a teraz dużo bym dała aby przespać całą noc - ciężko się ułożyć / siku non stop / ciągle coś nie tak. Dosłownie na palcach ręki zaczynam odliczać przespane noce. Dziś - kolejna bezsenna za mną. O 4 nad ranem (po czytaniu neta - nie pomogło / po czytaniu gazety - nie pomogło) odpaliłam film - pomogło - bo końcówki filmu nie pamiętam :-)
 
my od rana zaliczyliśmy stolarza i zamówiliśmy regaliki do Lidki i malowanie łóżeczka.
O godz. 10.00 była już u nas pani ze szkoły rodzenia. Kurs trwał 2,5 h. Musze powiedzieć, że u nas wyjątkowo utalentowany tatuś się szykuje. Bezbłędnie obsługiwał swoją lalkę - ja takiego instynktu nie mam. Zmarnowany talent - powinien na oddziale noworodków pracować.
Umówiliśmy się z panią na wizytę zaraz po porodzie - Pani jest dietetyczka i fizjoterapeutką. Pomoże nam się ogarnąć po powrocie ze szpitala, ustali dietę, pokaże jak i co małej masować.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry